Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

4 mln złotych na zarządzanie polem z komórki

Wiadomości Polska
Data publikacji 04.12.2018r.

W piątek, 26 listopada 2018 roku polski fundusz Black Pearls VC poinformował, że wraz z innymi instytucjami zainwestował 4 mln złotych w firmę eAgronom. Oznacza to, że spółka, która powstała 2 lata temu w Estonii będzie miała szansę w jeszcze większym stopniu zaistnieć na polskim rynku.

Czym jest aplikacja eAgronom?

r e k l a m a

Polska jest dla nas szczególnym rynkiem ze względu na bardzo dużą powierzchnię rolną, gdzie gospodarstwa są rozdrobnione, co również wpływa na charakter rolnictwa – mówi Robin Saluoks, założyciel eAgronom. – Nieustannie zbieramy uwagi od polskich rolników i dostosowujemy nasz program do ich potrzeb. eAgronom ma im pomóc w stosowaniu się̨ do przepisów jakie nakłada Unia Europejska, jak chociażby nowa dyrektywa azotanowa – dodaje Robin Saluoks.
eAgronom to w skrócie zarządzanie polem i zabiegami za pomocą smartfonu czy komputera. Szerzej, można powiedzieć, że eAgronom jest aplikacją skierowaną do rolników uprawiających zboża, która ma im ułatwić planowanie i zarządzanie zabiegami. Narzędzie to zawiera m.in. możliwość tworzenia interaktywnej mapy pól, planer upraw, ewidencję zabiegów i zbiorów czy generowanie automatycznych raportów dot. środków ochrony roślin czy nawożenia. W programie można np. sprawdzić jakie minerały występują w danym nawozie i tym samym przestrzegać dyrektywy azotanowej. Dostęp do podstawowej wersji eAgronoma kosztuje 1199 zł na rok.

Obecnie z eAgronom jest użytkowany przez rolników w 9 krajach w Europie i jest wykorzystywany do zarządzania w sumie ponad 700 000 hektarami upraw. 

Paweł Mikos
(Fot. eAgronom)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a