Claas Arion 640 – wygrana, która cieszy

Wiadomości
Data publikacji 04.08.2017r.

Państwo Pawlakowie z Łubowa w tym roku w czasie żniw będą mieli do pomocy nowiutki ciągnik Classa. Wszystko za sprawą wygranej ich pierworodnego syna Szymona. Chłopak rok temu w Niepruszewie podczas Dożynek Classa zwyciężył w konkursie „Ciągniki Class. Naprawdę dobra robota“. W nagrodę dostał na 150 mtg ciągnik do przetestowania.

Wybrałem Ariona 640 o mocy 177 koni, bo taki właśnie ciągnik przydałby się nam w gospodarstwie. Będzie do prasy i do zwożenia sianokiszonki. Cieszę się, że trafił do nas przed żniwami. To bardzo ułatwi pracę – podkreśla Szymon Pawlak, który jest tegorocznym maturzystą. Po wakacjach zacznie studiować biotechnologię na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Na wyjazd na dożynki namówił go kolega.



On nic nie wygrał. Ja miałem szczęście. Tym bardziej, że rodzice przymierzają się do zakupu takiego ciągnika – wyjaśnia Szymon.

Najpierw jednak państwo Pawlakowie muszą dokończyć budowę obory. Jeśli pogoda dopisze, nowoczesna hala stanie we wrześniu. To spora inwestycja, dlatego kupno ciągnika państwo Pawlakowie odłożyli na przyszły rok. Tym większą przyjemność sprawiła im wygrana syna. Rodzice Szymona na co dzień prowadzą gospodarstwo. Specjalizują się w produkcji mleka. W oborze mają 130 krów mlecznych i tyle samo jałówek. Z dzierżawą i własnością uprawiają 200 ha ziemi.

Gdy w czwartkowy poranek Arion 640 podjechał pod dom państwa Pawlaków, przedstawiciel Classa miał przeszkolić operatora. Okazało się to nie potrzebne. Szymon za kółkiem czuł się jak ryba w wodzie. Tylko chwilę trwało szkolenie dotyczące obsługi nawigacji. Reszta poszła jak z płatka. A wszystko przez to, że państwo Pawlakowie od 10 lat współpracują z firmą Class. Na ich polach pracuje już Class Ares 697 i Action 850.  slo

Partner serwisu