r e k l a m a

Partner serwisu

Ile przeciętne gospodarstwo zapłaci za OSN?

Wiadomości
Data publikacji 20.06.2017r.

Przygotowanym przez rząd projektem ustawy Prawo wodne zajmują się teraz podkomisje sejmowe. Mimo, że proces legislacyjny się przedłuża, nowe prawo może być przyjęte jeszcze w czasie żniw. A to by oznaczało, że wkrótce co najmniej 335 tys. gospodarstw będzie musiało ponieść dość duże wydatki.

Wynika to z propozycji objęcia całego kraju programem działań dla OSN. Główny wydatek rolnicy będą musieli ponieść na budowę nowych lub przystosowanie już istniejących zbiorników na gnojowice lub płyt obornikowych. Rząd w opracowaniu ustawy wskazuje, że realizacja przepisów dyrektywy azotanowej – poprzez program działań OSN – obejmie 335 tys. gospodarstw. Według wyliczeń rządowych polscy rolnicy mieliby wydać na ten cel 754,7 mln zł, czyli średnio jedno gospodarstwo musiałoby wydać nieco ponad 2250 zł.

r e k l a m a



„Wydaje się, że jest to kwota o wiele za niska” – napisała Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) w swojej opinii do projektu ustawy. KRIR w swoich obliczeniach przyjmuje, że koszt 1 m2 płyty obornikowej wynosi ok. 200 zł, a 1 m3 zbiornika na gnojowicę ok. 250 zł. Oznaczałoby to, że we wspomnianych 2250 zł modernizację mogłoby przeprowadzić gospodarstwo, które hoduje 3 krowy lub 23 tuczniki.
   
Gospodarstwo, w którym jest 10 krów lub 71 tuczników (10 DJP) musiałoby wydać na płytę lub zbiornik od 7 do 7,5 tys. zł. Rolnik, który ma mieszaną produkcję zwierzęcą czyli np. 11 krów, 6 jałówek cielnych, 2 cielęta oraz 20 tuczników (łącznie 20 DJP) musi liczyć się z wydatkiem rzędu 14070 do 15075 zł. Gospodarstwo z 30 krowami lub 214 tucznikami (30 DJP) średnio będzie musiało zainwestować od 21000 do 22500 zł. Z kolei gospodarstwo o DJP równym 50 (czyli stado 50 krów lub 357 tuczników) będzie musiało wydać między 35000 a 37500 złotych.

Warto dodać, że duża część średnich i dużych gospodarstw już ma zbiorniki na gnojowicę lub płyty obornikowe. I teraz ich wydatek będzie wiązać się głównie z powiększeniem ich pojemności. Ale jest także niemal pewne, że jeżeli rolnicy szybko będą musieli wybudować lub rozbudować te zbiorniki, to zarówno ceny materiału, jak i wykonania wzrosną.

W projekcie ustawy wspomniano także, że „zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej” będzie odnosił się także do pojemności i konstrukcji miejsc do przechowywania odcieków z kiszonek. Jednak jak na razie nie jest to dość dobrze sprecyzowane, więc może się okazać, że kiszonkę będzie trzeba składować na folii (wariant tańszy) lub również dla niej wybudować oddzielną konstrukcję podobną do płyty obornikowej (wariant droższy).

Z projektu ustawy Prawo wodne wynika również, że po jej wejściu w życie będzie zakazane tworzenie i korzystanie z wodopojów dla zwierząt w wodach powierzchniowych. Według rządowych obliczeń rolnicy wydadzą na to łącznie 15,2 mln zł, z czego zdecydowaną część kosztów będą̨ stanowiły nakłady pracy własnej samych gospodarzy.

Rząd w projekcie nie zapomniał o „opłatach” za naruszenie programu działań dla OSN. Za przechowywanie odchodów zwierzęcych niezgodnie z programem działań rolnik będzie musiał uiścić opłatę w wysokości 3 tys. zł. Za brak planu nawożenia azotem przez gospodarstwo do tego zobligowane, będzie to 500 zł. A za stosowanie nawozów niezgodnie z programem działań przewidziano opłatę w wysokości 2000 zł.

Jak zauważył sam rząd, „zarówno na poziomie branży (branża zwierzęca), jak również̇ na poziomie makro (całe rolnictwo) przewidywany jest wzrost kosztów produkcji i pogorszenie konkurencyjności rolnictwa”. pm

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a