Leszno: Pijany kierowca ciągnika chciał staranować policyjne radiowozy. Teraz grozi mu 5 lat więzienia

Wiadomości
Data publikacji 06.09.2017r.

Za popełnienie czterech przestępstw odpowie 45 letni mieszkaniec Łodzi, który będąc pod wpływem alkoholu, próbował staranować policyjne radiowozy podczas ucieczki głównymi ulicami Leszna.

Do niecodziennego zdarzenia doszło  w minioną sobotę tj. 2 września br. ok. godziny 21.30. Policja otrzymała informację o jadącym ulicami miasta ciągniku rolniczym, którego kierowca prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu. Kiedy mundurowi dali kierowcy sygnał do zatrzymania, mężczyzna nie zareagował tylko przyspieszył i odjechał w kierunku wiaduktu Grota Roweckiego.
 
Funkcjonariusze poprosili dyżurnego o wsparcie innych patroli i rozpoczęli pościg za ogromnym Fendtem. Gdy pijany kierowca zatrzymał się na czerwonym świetle, policjanci zatarasowali mu drogę, jednak mężczyzna skręcił kołami w ich stronę chcąc na nich najechać. Następnie odjechał w kierunku Wschowy.



Do akcji dołączyły kolejne radiowozy. Za każdym razem gdy policjanci zajeżdżała kierowcy drogę, ten omijał ich bokiem lub usiłował zepchnąć z jezdni. Chwilami zjeżdżał także do płytkiego przydrożnego rowu. Kierowca maszyny jechał nie zważając na nic i nikogo, pędził całą szerokością drogi krajowej. Dopiero po opuszczeniu miasta funkcjonariuszom udało się zablokować i zatrzymać pojazd. Jeden z policjantów natychmiast wszedł do kabiny maszyny, wyjął kluczyki i wyrzucił na jezdnię. Zatrzymany kierowca nie tylko był  nietrzeźwy, ale i bardzo agresywny. Po interwencji policjanta, kierowca uderzył go.
Zatrzymanym okazał się nim 45-letni mieszkaniec Łodzi, który pracuje przy budowie drogi ekspresowej S-5 w rejonie Leszna. Po sprawdzeniu jego stanu trzeźwości okazało się, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po interwencji trafił do policyjnego aresztu. Postawiono mu zarzuty popełnienia czterech przestępstw: nie zatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, narażenia policjantów na utratę zdrowia i życia oraz naruszenia nietykalności cielesnej umundurowanego funkcjonariusza Policji. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia. kd

Partner serwisu