Na Islandii w tajemniczy sposób umierają tysiące owiec

Wiadomości
Data publikacji 31.07.2015r.

Wiosną tego roku na Islandii w niewyjaśniony sposób padło ok. 5 tys. owiec, najwięcej w północnych i południowych rejonach kraju. Wśród możliwych przyczyn zjawiska podaje się wysoki poziom siarki w atmosferze, chorobę zwierząt, zły pokarm i warunki pogody.





Informację na swojej stronie internetowej podała islandzka gazeta codzienna "Morgunbladid". Naukowcy jak na razie bezskutecznie próbują znaleźć wyjaśnienie tajemniczego pomoru owiec.

Przyczyną tego zjawiska może być wysoki poziom siarki. W wyniku niedawnej, trwającej 6 miesięcy erupcji wulkanu w Holuhraun do atmosfery dostały się miliony ton dwutlenku siarki, który mógł doprowadzić do skażenia roślinności i przyczynić się do niewłaściwego żywienia owiec.

Profesor Jonas Eliasson z Uniwersytetu Islandzkiego powiedział dziennikowi, że gdy chmura pyłów przechodzi nad krajem z kierunku wschodniego, często towarzyszy temu deszcz, który oczyszcza powietrze z siarki. Jeszcze skuteczniej czyni to śnieg. Gdy topnieje wiosną, siarka odkłada się na roślinach i w glebie.

W czerwcu gazeta "Iceland Magazine" pisała, że wiele owiec padło po okresie rodzenia jagniąt, a farmerzy zaobserwowali oznaki niedożywienia, choć zwierzęta odżywiały się prawidłowo. W najbardziej skrajnych przypadkach hodowcy stracili do 30 proc. stad, choć spodziewano się nie więcej niż 2 proc.

Pomór owiec próbowano wytłumaczyć również na inne sposoby, między innymi chorobą, zimną pogodą i złą jakością siana. Próbki krwi owiec wysłano do Norwegii. Jak podaje Islandzki Urząd ds. Weterynarii i Żywności, wyników badań oczekuje się pod koniec lipca. (PAP)

Partner serwisu