Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Piotr Walkowski wraca na Wiejską

Wiadomości Polska
Data publikacji 10.06.2019r.

W środę 12 czerwca 2019 roku ślubowanie na posła złoży Piotr Walkowski, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej i działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zastąpi w ławach poselskich Andżelikę Możdżanowską z Prawa i Sprawiedliwości.

Skąd taka zmiana? Otóż Andżelika Możdżanowska zdobyła mandat do europarlamentu z ramienia PiS, jednak w wyborach do Sejmu w 2015 roku dostała się z list PSL. I to właśnie mandat po niej przypada osobie, która z tej samej listy osiągnęła kolejny wynik. 

r e k l a m a

Jednak to nie będzie debiut Piotra Walkowskiego przy Wiejskiej. Był już posłem VI i VII kadencji i pracował w Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. 

To już nie jest taka radość i entuzjazm przy obejmowaniu mandatu posła, jak kiedyś, bo w tej kadencji rola posła została zmarginalizowana – zauważa Piotr Walkowski. 

Nowy poseł będzie miał okazję wziąć udział tylko w czterech posiedzeniach, jakie zostały do zakończenia obecnej kadencji sejmu. 

Na pewno nie odpuszczę komisji rolnictwa – deklaruje szef WIR. – Będę się starał, aby nie przeszła ta nieszczęsna ustawa odorowa, która może bardzo uderzyć w producentów świń i bydła w Wielkopolsce. 

W pracy sejmowej chce także skupić się na rynku trzody chlewnej. Nie chce jednak wyrokować, czy będzie ubiegać się o mandat posła w wyborach parlamentarnych, które odbędą się zapewne w październiku 2019 roku. 

– Na moje szczęście jestem na etapie, że wszystko mogę, a niczego nie muszę – śmieje się Piotr Walkowski. 

Jednak trzeźwo zauważa, że jego ewentualny start w przyszłych wyborach parlamentarnych jest także uzależniony od tego, czy PSL wystartuje w nich samodzielnie, czy w koalicji z innymi ugrupowaniami. 

Samodzielny start PSL niesie ryzyko nieprzekroczenia 5-procentowego progu wyborczego. Jednak koalicja to także kompromisy i czasem zaskoczenie, jak chociażby przemówienie Jażdżewskiego podczas kampanii do Parlamentu Europejskiego, które bardzo zabolało mieszkańców wsi. Zabrakło wówczas jasnego i głośnego odcięcia się liderów PSL od tych słów – analizuje nowy poseł. 

Dodaje, że obecnie bardziej chce się skupić na pracy dla rolników niż na przyszłości politycznej. 

Przed nami organizacja wyborów do izb rolniczych. Zważywszy na pogodę, trzeba będzie także zaangażować się w prace komisji szacujących straty wywołane przez suszę – mówi prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej.


Paweł Mikos
Na zdjęciu: Piotr Walkowski jest prezesem Wielkopolskiej Izby Rolniczej od 2007 roku i był posłem VI i VII kadencji Sejmu (fot. Paweł Mikos)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a