r e k l a m a

Partner serwisu

Protest rolników: setki ciągników blokowały drogi. Tony kapusty wyrzucone przed urzędem z dedykacją dla premiera

Wiadomości Polska
Data publikacji 09.05.2018r.

W kilku regionach Polski tego samego dnia rolnicy protestowali przeciwko pogarszającej się sytuacji polskiego rolnictwa. Jeden z większych protestów odbył się w okolicach Sieradza, gdzie drogi blokowało ok. 200 ciągników rolniczych. Strajki rolników odbyły się także w Ostrowie Wielkopolskim, pod Łodzią, w Białymstoku czy Koszalinie.

Dwie przyczepy zgniłej kapusty wyrzucone z dedykacją dla premiera Morawieckiego 

Jeden z największych protestów odbył się w powiecie sieradzkim i samym Sieradzu (woj. łódzkie), który został zorganizowany przez Unię Warzywno-Ziemniaczaną. Stowarzyszenie to prowadzi protest od marca i próbuje przekonać władze Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o ogromnych problemach polskich rolników i zalewania polski przez żywność słabej jakości z państw zachodnich. 

r e k l a m a



W środę 9 maja 2018 r. około godz. 10.00 z Wróblewa w stronę Sieradza wyjechało około 120-200 ciągników i kombajn. Wszystkie traktory były oflagowane a duża część z nich miała różne transparenty jak chociażby „Własność banku”, czy „ Rolnictwo to nie zabawa, nasze problemy to nie fikcja”, „Dziś szynszyla, jutro świnia i hodowli w Polsce ni ma”.  

Ciągniki jechały powoli DK 12 aż do centrum Sieradza, a część maszyn krążyła po głównych drogach regionu utrudniając ruch, w tym dojazdy na drogę ekspresową S8. Wśród maszyn, które wjechały do centrum miasta 7 z nich zatrzymało się pod Starostwem Powiatowym w Sieradzu. Tuż przed drzwiami urzędu jako symbol protestu i pokazania jak zła sytuacja jest w rolnictwie wyrzucono dwa rozrzutniki kapusty modrej i pekińskiej. 

– Ta wyrzucona kapusta to dedykacja dla premiera Morawieckiego. Niech zda sobie sprawę, że to jedynie niewielka część tego co zalega w chłodniach rolników. A jeszcze więcej gospodarze musieli wyrzucić już na początku wiosny – mówił Michał Kołodziejczak, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej i lider protestu. 

Jak wyjaśniał, pomimo, że próbowali rozmawiać z władzami resortu rolnictwa, to te rozmowy jak na razie nie przyniosły konkretnych rozwiązań, a sytuacja rolników wciąż się pogarsza. 

 protest rolników – 2 rozrzutniki kapusty wyrzucono pod starostwem w Sieradzu z dedykacją dla premiera

Rolnicy spod Sieradza domagają się m.in. ograniczenia importu żywności i takich samych szans jak rolnicy z Zachodniej Europy

Demonstrujący rolnicy złożyli na ręce Mariusza Bądziora, starosty sieradzkiego petycje skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego. W dokumencie rolnicy domagają się chociażby: 

  • odpowiedniego znakowania żywności, aby konsument mógł wybrać świadomie polską żywność 
  • zwiększenia kar za fałszowanie żywności, w tym za sprzedaż produktów importowanych w opakowaniach sugerujących, że krajem pochodzeniem jest Polska, 
  • ograniczenia importu żywności 
  • wzmocnienia kontroli firm zajmujących się sprowadzeniem żywności do Polski
  • zrównania dopłat bezpośrednich w całej UE lub też ich całkowitego zniesienia,
  • zrównanie praw polskich rolników z innymi w dostępie do rynków innych państw.
Protest rolników - Michał Kołodziejczyk przekazał postulaty dla premiera na ręce starosty sieradzkiego

Rolnicy z Unii Warzywno-Ziemniaczanej domagają się także rozwiązań problemów gospodarzy z innych branż, w tym: wypłaty odszkodowań dla gospodarstw poszkodowanych w wyniku ASF, zwalczania afrykańskiego pomoru świń, zmniejszenia populacji dzików, wstrzymania importu produktów rolno-spożywczych z Ukrainy, doprowadzenia do zniesienia embarga rosyjskiego na polskie produkty.  



Co się dzieje z marżą na żywność? 

Protestujący zwracali uwagę też na problem relacji cen jakie rolnicy otrzymują za swoje płody rolne, a jakie płaci konsument w markecie. 

My za kilogram ziemniaków otrzymujemy obecnie 20 do 30 groszy. A klient w markecie niemieckiej sieci za kilogram płaci ponad 2 złote. Niech organy państwa sprawdzą co się dzieję z tą różnicą. Kto zgarnia tę gigantyczną marżę – mówił Michał Kołodziejczak. 

Jak wskazywał, problemem jest także sprowadzanie żywności do marketów w Polsce z państw zachodnich. A często ta żywność jest gorszej jakości niż ta produkowana przez polskich rolników czy sprzedawana na rynkach Europy Zachodniej. O takim procederze świadczą badania przeprowadzone ostatnio także na zlecenie Komisji Europejskiej. 

– Do Polski wysyłana jest żywność gorszej jakości i do tego jeszcze zachodnioeuropejscy rolnicy otrzymują wyższe dopłaty niż my – dodał prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Dlatego produkty z Zachodu mogą być tak tanie i dlatego sieci handlowe mogą polskim rolnikom oferować niezwykle niską zapłatę za ich płody rolne. Kwoty te często nawet nie wystarczają na pokrycie kosztów wyprodukowania ziemniaków czy innych produktów.  

Rolnicy demonstrowali także w Białymstoku, Koszalinie czy Ostrowie Wlkp. 

Jeden z rolniczych protestów odbył się także w Białymstoku. Tamtejsi rolnicy wraz z Polskim Związkiem Zawodowym Rolników przyjechali przed Podlaski Urząd Wojewódzki. 

Wśród ich postulatów znalazło się wiele podobnych do tych z Sieradza. Podlascy rolnicy, głownie ze strefy ASF, domagali się też lepszej organizacji szacowania i wypłaty odszkodowań za szkody łowieckie i przed wszystkim wypłaty odszkodowań dla wszystkich rolników poszkodowanych przez afrykański pomór świń. 

Z kolei w Bobolicach pod Koszalinem rolnicy blokowali DK 11. Tu na proteście zjawiło się kilkadziesiąt ciągników. Wśród postulatów Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej „Solidarni”, który był organizatorem demonstracji znalazły się chociażby: 

  • ograniczenie importu z zagranicy produktów spożywczych
  • minimum 50% produktów spożywczych sprzedawanych przez markety powinno pochodzić z produkcji polskiej
  • wypłacenia 100% odszkodowań za wybite zwierzęta dla rolników poszkodowanych przez ASF
  • wycofanie z Sejmu projektu ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych i uboju rytualnego 
  • zmniejszenia biurokracji w ARiMR czy Inspekcji Weterynaryjnej 
  • uproszczenia procedur w uzyskiwaniu dotacji z PROW
  • wypłata odszkodowań dla rolników, których plony ucierpiały przez deszcze nawalne w całym 2017 roku
  • zmiana ustawy o izbach rolniczych. 

Ministerstwo zapowiada zmiany, ale zastrzega, że nie będzie rozmawiać z rolnikami na ulicy 

Miejscem konstruktywnego dialogu o sprawach rolnictwa i polskiej wsi jest Rada Dialogu Społecznego w Rolnictwie, a nie ulica – podało w komunikacie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu protestów.
Jak podaje resort, w skład tej rady wchodzą przedstawiciele ogólnopolskich branżowych organizacji sektora rolno-spożywczego, związków zawodowych rolników indywidualnych i organizacji rolników o zasięgu ogólnokrajowym oraz przedstawiciel Krajowej Rady Izb Rolniczych. 

Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa 7 maja 2018 r. zapowiedział wprowadzenie zmian w prawie. Miałyby one dotyczyć m.in.: 

  • oznaczenia kraju pochodzenia ziemniaków na wszystkich etapach handlu 
  • podwyższenia i ujednolicenia kar za nieprzestrzeganie wymagań jakości handlowej owoców i warzyw w szczególności dot. znakowania państwa pochodzenia (projekt zmiany ustawy z 19 grudnia 2003 r. o organizacji rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu i ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w zakresie), 
  • wprowadzenia definicji „młodych ziemniaków”, ponieważ obecnie przywożone z zagranicy ziemniaki dojrzałe są opisane w punktach sprzedaży jako ziemniaki młode. Używanie takiej nazwy wprowadza w błąd konsumenta.
Resort zapewnia także, że w związku z sygnałami zgłaszanymi przez część rolników o możliwych nieprawidłowościach na rynku ziemniaków, minister Krzysztof Jurgiel nakazał instytucjom kontrolującym bezpieczeństwo żywności zintensyfikowanie i wzmocnienie kontroli sprowadzanych do Polski ziemniaków i innych warzyw.  


Kolejny protest rolników odbędzie się w Warszawie? 

Michał Kołodziejczak już zapowiada, że jeśli i tym razem rząd nie wysłucha i nie spełni postulatów rolników, to po 20 maja gospodarze zorganizują protest w Warszawie. 

około 200 ciągników blokowało DK 12 pod Sieradzem
Paweł Mikos

Fot. Paweł Mikos 
protest rolników Błaszki Sieradz setki ciągników blokowały drogi
protest rolników 2 rozrzutniki kapusty wyrzucono pod starostwem w Sieradzu z dedykacją dla premiera
protest rolników - około 200 ciągników blokowało DK 12 pod Sieradzem
protest rolników - Michał Kołodziejczyk przekazał postulaty dla premiera na ręce starosty sieradzkiego

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a