Przez pijanego rolnika samochód uderzył w drzewo i dachował

Przez pijanego rolnika samochód uderzył w drzewo i dachował

Do bardzo groźnie wyglądającego wypadku doszło pod Poznaniem. Daewoo Lanos uderzył w drzewo, a później dachował. Do wypadku doszło przez pijanego kierowcę ciągnika rolniczego.

r e k l a m a

Kierowca ciągnika rolniczego wymusił pierwszeństwo i doprowadził do wypadku

W środę, 16 sierpnia 2017 roku około godziny 19.00 w Pełczynie (powiat śremski, województwo wielkopolskie) doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 34-letni rolnik spod Śremu uprawiał pole. Kiedy już zakończył i wyjeżdżał na drogę nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Daewoo Lanos. Samochód osobowy zderzył się z ciągnikiem, a 39-letnia śremianka, która prowadziła samochód straciła nad nim panowanie. Przez to Daewoo zjechało na przeciwny pas ruchu, uderzyło w przydrożne drzewo i dachowało.

 

Rolnik miał niemal 3 promile alkoholu

Mieszkańcy Pełczyna pomogli wydostać się kobiecie z samochodu. Na szczęście 39-latka nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Okazało się jednak, że 34-letni traktorzysta nie ma w ogóle uprawnień do prowadzenia ciągnika. Na dodatek był kompletnie pijany. Rolnik podczas badania alkomatem wydmuchał aż 1,41 mg/l, co daje niemal 3 promile alkoholu w organizmie!

Mężczyzna odpowie za to przed sądem. 

pm,
fot. Michał Czubak, „Tydzień Ziemi Śremskiej”

Zainteresował Cię ten artykuł?
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii