Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Rolnikowi spłonęła stodoła i maszyny rolnicze za 100 tys. złotych. Czy to była zemsta?

Wiadomości Polska
Data publikacji 11.01.2018r.

Na ok. 100 tys. złotych wycenił straty rolnik spod Lublina, któremu podpalacz podłożył ogień pod gospodarstwo. W wyniku pożaru rolnik stracił maszyny rolnicze i stodołę oraz płody rolne tam zgromadzone. Podobno podpalenia dokonano z zemsty za spięcie podczas zabawy sylwestrowej.

Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i płody rolne warte 100 tys. złotych

Tuż po zabawach sylwestrowych, około godz. 5 nad ranem 1 stycznia 2018 r. strażacy z KP PSP oraz kilka jednostek OSP z powiatu świdnickiego (woj. lubelskie) zostało wezwanych do gaszenia pożaru stodoły w Oleśnikach (gmina Trawniki). W akcji, która trwała około 6 godzin wzięło udział niemal 40 strażaków. Ich główne zadanie polegało na ochronie sąsiadujących domów i budynków.  

r e k l a m a



Jednak sama stodoła wraz z całym znajdującym się w niej dobytkiem spłonęła. W budynku znajdował się maszyny rolnicze oraz część płodów rolnych, w tym dość pokaźne zapasy tymianku, które gospodarz suszył, aby sprzedać wiosną. Rolnik swoje straty oszacował na około 100 tys. złotych.

Z kolei policjanci i strażacy ustalili, że pożar nie był dziełem przypadku, tylko został podłożony przez podpalacza.

 
  • W akcji, która trwała około 6 godzin wzięło udział niemal 40 strażaków. 


59-latek oskarżony o podpalenie stodoły oraz kradzież

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku w wyniku pracy operacyjnej ustalili, że za podpalenie może odpowiadać 59-letni mieszkaniec tej samej gminy, co pokrzywdzony rolnik. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury. Tam usłyszał zarzut podpalenia. A ponieważ już wcześniej były skazany za popełnienie  podobnego przestępstwa, to grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Ten wyrok może jeszcze się powiększyć, gdyż w czasie czynności operacyjnych policjanci odnaleźli w mieszkaniu podejrzanego elektronarzędzia pochodzące z kradzieży. Te już wróciły do prawowitego właściciela.

Jednak 59-latek nie przyznał się do winy i jak na razie zastosowanego wobec niego dozór policyjny.




  •  Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i płody rolne warte 100 tys. złotych


Podpalenie z zemsty za wyrzucenie z balu sylwestrowego na remizie?

Z nieoficjalnych informacji wynika, że 59-latek mógł podłożyć ogień pod stodołę rolnika z zemsty. Podobno mężczyzna w Sylwestra chciał wprosić się na zabawę sylwestrową zorganizowaną w remizie OSP w Oleśnikach oraz napić się wódki. Jednak jego prośby strażacy nie spełnili i wyprosili z remizy. Wówczas mężczyzna miał się odgrażać, że jeszcze druhowie z OSP jeszcze go popamiętają.

W kilka godzin później pożar wybuchł w stodole jednego z rolników, który wraz z synem należą do OSP w Oleśnikach.




  • 59-latek już wcześniej były skazany za popełnienie  podobnego przestępstwa, to grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności
 

Paweł Mikos

Fot. KPP Świdnik, OSP Biskupice

W akcji, która trwała około 6 godzin wzięło udział niemal 40 strażaków.
Spłonęła stodoła, maszyny rolnicze i płody rolne warte 100 tys. złotych
59-latek już wcześniej były skazany za popełnienie  podobnego przestępstwa, to grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a