Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Ruszyli z widłami na sąsiada, bo opryskał im pole

Wiadomości Policja
Data publikacji 12.08.2018r.

3 lata więzienia grozi trójce osób za dotkliwe pobicie rolnika z Lubelszczyzny. Napastnicy, w tym 53-letnia kobieta mieli zaatakować widłami swojego sąsiada, bo ten miał im zniszczyć część zboża. Pobity gospodarz trafił do szpitala.

Konflikt między rolnikami z powodu oprysku jęczmienia

Na początku sierpnia 2018 roku doszło do dantejskich scen na jednym z pól w gminie Dołhobyczów w powiecie hrubieszowskim (woj. lubelskie). Jak ustalili policjanci z tutejszej komendy, 53-letni kobieta zauważyła swojego sąsiada podczas wykonywania prac polowych. 53-latka postanowiła udać się na jego pole, aby wyjaśnić sporną sprawę. Do sporu miało dojść kilka dni wcześniej, kiedy to kobieta oskarżyła swojego sąsiada o zniszczenie jej zboża. 

r e k l a m a



– Według niej, sąsiad miał spalić opryskami należące do niej 10 arów jęczmienia – wyjaśnia asp. Edyta Krystkowiak, oficer prasowa KPP W Hrubieszowie.  

Z widłami na sąsiada

Kobieta, żeby zyskać dodatkową przewagę w dyskusji z 42-letnim sąsiadem, poprosiła o wsparcie swojego 23-letniego syna oraz 61-letni konkubenta. Co gorsze, 53-latka wybrała się na pole gospodarza z widłami. 

Nic dziwnego, że kiedy 42-letni rolnik zobaczył troje bojowo nastawionych sąsiadów z widłami, wyprosił ich ze swojego pola. Niestety napastnicy nie posłuchali, więc gospodarz wyrwał kobiecie widły z rąk. 

To zamiast uspokoić krewkich sąsiadów, podziałało na nich jak płachta na byka. Rzucili się na 42-letniego rolnika i zaczęli go bić pięściami oraz kopać po całym ciele. 

Mężczyzna trafił do szpitala, a cała trójka do policyjnego aresztu. Wszyscy usłyszeli już zarzuty pobicia. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawiania wolności – informuje asp. Edyta Krystkowiak.

 

Paweł Mikos

Fot. Pixabay

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a