Skąd producenci mają brać materiał siewny do upraw ekologicznych

Wiadomości
Data publikacji 02.04.2014r.

Jak zwiększyć zastosowanie materiału siewnego namnażanego w warunkach uprawy ekologicznej, skąd brać pieniądze na rozwój hodowli ekologicznych odmian roślin uprawnych – dyskutowali przedstawiciele organizacji i firm z 19 krajów podczas „EkoSeedForum”. To konferencja dotycząca ekologicznego materiału siewnego, ekologicznej hodowli roślin i różnorodności roślin uprawnych, którą w dniach 20–22 marca zorganizowano w Poznaniu.

Bernard Jansen, dyrektor organizacji będącej głównym organizatorem – Międzynarodowego Centrum Rolnictwa Eko­lo­gicznego Europy Środkowej i Wschodniej, podkreślił, że chodzi o coś więcej niż tylko o udostępnienie materiału siewnego na potrzeby rolnictwa ekologicznego. 


Pierwsza część konferencji dotyczyła rozwoju ekologicznej hodowli roślin w Europie Środkowej i Wschodniej, która na razie odbywa się w niewielu krajach, takich jak: Łotwa, Estonia, Słowenia i Węgry. Dla rolnictwa ekologicznego nie ma innej alternatywy niż dalsza praca nad niezależną ekologiczną hodowlą roślin. W uprawie ekologicznej istnieją inne wymogi dla odmian niż w przypadku hodowli konwencjonalnej  w zakresie przyswajalności składników pokarmowych, zagłuszania chwastów, odporności na choroby i przede wszystkim – smaku. Poza tym odmiany z hodowli konwencjonalnej powstają coraz częściej przy wykorzystaniu technik, które nie pasują do zasad rolnictwa ekologicznego, takich jak np. łączenie komórek. Ważną zasadą jest również swobodne rozmnażanie materiału siewnego, które praktycznie nie jest możliwe w przypadku odmian hodowanych konwencjonalnie. Jeżeli sektor ekologiczny nie stworzy własnej hodowli, to niedługo zabraknie mu odpowiednich odmian. 

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również niemiecka koncepcja Fair-Breeding, przedstawiona przez Michaela Flecka, dyrektora organizacji Kultursaat. Uczestniczące w projekcie hurtownie i detaliści przekazują 0,3% obrotu ze sprzedaży warzyw i owoców biologiczno-dynamicznych hodowcom warzyw zrzeszonym w stowarzyszeniu użyteczności publicznej Kultursaat, które z kolei intensyfikuje działania hodowlane, szczególnie związane z produkcją kalafiora. Od rozpoczęcia działalności zimą 2007/08 stowarzyszenie otrzymało prawie 100 tys. euro. 

Monika Messmer, hodowca ze Szwajcarii oraz prezes Europejskiego Konsorcjum ds. Ekologicznej Hodowli Roślin (ECO-PB), pokazała, że podczas urzędowej kontroli odmiany hodowane ekologicznie oraz odmiany dla rolnictwa ekologicznego koniecznie powinny być testowane z uwzględnieniem warunków rolnictwa ekologicznego. 

– Nasze badania jednoznacznie wykazały, że większość odmian nadających się do upraw w rolnictwie ekologicznym nie zostałoby dopuszczonych, gdyby były testowane pod kątem warunków dla rolnictwa konwencjonalnego. Ocena odmian w warunkach ekologicznych nie jest jeszcze możliwa w większości krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Państwa członkowskie powinny zmienić tę sytuację – mówiła Messmer.

Tematem drugiej części konferencji było zwiększenie zastosowania materiału siewnego namnażanego w warunkach ekologicznych. W Europie Środkowej i Wschodniej problem ten nie jest rozwiązany. Często mniej niż 10% materiału siewnego używanego w rolnictwie ekologicznym pochodzi z hodowli ekologicznych. 

Potrzebę działania zwiększa fakt, iż zgodnie z nowym projektem rewizyjnym Dyrektywa Ekologiczna UE chce wprowadzić obowiązek używania ekologicznie rozmnożonego materiału siewnego i tylko przez kilka lat będzie dopuszczała odstępstwa. 

Klaus Rapf z austriackiej organizacji ArcheNoah zaprezentował wiele projektów kooperacyjnych dotyczących inicjatyw mających na celu zachowanie różnorodności oraz podmioty zajmujące się rolnictwem ekologicznym. Głównym tematem tej części konferencji było zachowanie różnorodności roślin uprawnych. 

 

Duże zainteresowanie wzbudził wykład Margarity Vishnyakovej z Instytutu Vaviłowa w Petersburgu pt. „Jak bank genów Vavilov może przyczynić się do rozwoju sektora organicznej hodowli roślin oraz inicjatyw dotyczących agro-bioróżnorodności w gospodarstwach rolnych”. Vishnyakova poruszyła temat ochrony zasobów genetycznych w strukturze światowej oraz wskazała jakie miejsce zajmuje podczas tych działań najstarszy i zarazem jeden z największych banków genów założony przez Mikołaja Vavilova. mp

Partner serwisu