Słowa własne, muzyka szwagra

Wiadomości
Data publikacji 26.09.2017r.

Przez ładnych kilka dni elitarna Polska wiodła spory czy aby pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf nie popełniła błędu pojawiając się w Pałacu Prezydenckim na uroczystości zaprzysiężenia nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego Justyna Piskorskiego. Jedni określają go mianem sędziego dublera, drudzy zaś twierdzą, że jego wybór przez parlament był prawidłowy. Pani prezes pojawiła się na tej uroczystości nieprzypadkowo, bo na osobiste zaproszenie Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Jednak czołowi politycy opozycji skrytykowali ostro panią prezes za tę wizytę w Pałacu Prezydenckim. Wielu dziennikarzy i komentatorów z najbardziej prestiżowych mediów było równie zniesmaczonych. Panował powszechny żal i smutek.

W TVN 24 pojawił się też lider ludowców, kandydat na nowego Witosa – poseł Władysław Kosiniak-Kamysz. I on też, mimo że mieni się przedstawicielem ugrupowania ugorowego, dał się wciągnąć w tę salonową dyskusję. Też żałował za błędy prezes SN. Chociaż na zakończenie zgłosił rewolucyjną propozycję nieprzestawiania zegarków – to jest likwidacji czasu zimowego.
Rozumiemy, że rządząc przez osiem lat w koalicji z Platformą Obywatelską Stronnictwo miało za małą siłę przebicia, aby dokonać owej zegarkowej rewolucji. Na próżno czekaliśmy na jego analizę na temat aktualnej sytuacji polskiego rolnictwa i polskiej wsi, na przedstawienie mieszczuchom takich zagrożeń jak np. ASF. Stop panowie redaktorzy, przecież PSL chce przeforsować wniosek o wotum nieufności dla ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, a więc ostro walczy o chłopskie interesy? Wręcz przeciwnie, ta niby mocna polityczna zagrywka tylko umocni pozycję Jurgiela na urzędzie. Wszak żaden premier na świecie nie pozwoli na to, aby opozycja dyktowała mu skład rządu.


A nie da się ukryć, że przydałby się młodszy minister – taki, który dokładnie zrozumie strategiczne cele polityki gospodarczej premiera Mateusza Morawieckiego. Jednak w czasie tych politycznych gierek słupki poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości nadal rosną. Zwrócenie kamienicy w Warszawie przy ulicy Poznańskiej lokatorom – czyli unieważnienie jej reprywatyzacji przez Komisję Weryfikacyjną – zrobiło swoje. Widok płaczących ze szczęścia lokatorów – starszych schorowanych ludzi był bardzo przejmujący. Jeden z nich otwarcie powiedział: Ja bym to ministra Jakiego w rękę za to pocałował. Owszem, PiS uwikłał się w tzw. aferę billboardową. Jednak wysokim słupkom poparcia to nie zaszkodziło. Okazało się przy tym, że swoje afery billboardowe miały też poprzednie rządy: SLD oraz PO-PSL. Z tym, że ta obecna jest najbardziej wyrazista i najbardziej odważna. Ale wszystkie one odbywały się na tej samej zasadzie – słowa własne, muzyka szwagra.

Przed prawie 9 miesiącami zbuntowani działacze Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka pod wodzą Rafała Stachury, na kanwie pamiętnych wydarzeń w Zakopanem – złamania nosa hodowcy z Mazowsza przez wiceprezydenta PFHBiPM Krzysztofa Banacha – wysunęli szereg postulatów reformujących Federację. Jednym z nich była zmiana statutu Federacji. Na początku wydawało się, że statut zostanie szybko zmieniony. Na pamiętnym zjeździe w Ożarowie jednak nie doszło do zmian. Szkoda. Ale nie tak dawno prezydent Leszek Hądzlik odtrąbił sygnał: czas na konsultacje w sprawie zmian w statucie. Chętnie pomożemy w tych konsultacjach udostępniając łamy TPR w celu przeprowadzenia rzeczowej dyskusji. Służymy też pomocą naszych prawników. Są naprawdę dobrzy.

Niebawem w Poznaniu konferencja: Praktyki Wobec Zwierząt w XXI w. Nie organizuje jej tamtejszy Uniwersytet Rolniczy, lecz Uniwersytety im. Adama Mickiewicza i Medyczny oraz Viva! Akcja dla Zwierząt. Wielu wykładowców to weganie lub wegetarianie, socjologowie i filozofowie. Będą mówić m.in. o dobrostanie zwierząt, końcu epoki klatkowej w chowie zwierząt gospodarskich, przyznawaniu zwierzętom statusu moralnego. Już dziś mają oni wpływ na prawo stanowione przez Unię Europejską, w szczególności to dotyczące dobrostanu. W Polsce działają jeszcze nieśmiało. Na Zachodzie organizują np. dotkliwy dla producentów świń bojkot wieprzowiny!

Krzysztof Wróblewski
Paweł Kuroczycki
redaktorzy naczelni

Partner serwisu