Czas na chryzantemy – przytnij je i zabezpiecz

Dom i Ogród
Data publikacji 26.10.2017r.

Chryzantemy złociste stoją na fortepianie – śpiewał Mieczysław Fogg. Te kwiaty mają moc rozweselania jesiennych pochmurnych dni. Złocienie, nazywane również chryzantemami, są nieodłącznym akcentem pięknego, jesiennego ogrodu.

Kolorowo i ogniście


Kwiaciarnie i sklepy ogrodnicze prześcigają się w ilości oferowanych odmian o tej porze roku. Jest więc w czym wybierać.

Największym powodzeniem cieszą się chryzantemy o drobnych kwiatach, sprzedawane w doniczkach. Ich kwiaty w całej gamie barw od białej, przez żółte, pomarańczowe, czerwone, fioletowe po brązowe, mogą zdobić balkony i ogrody – i to nie tylko przez kilka jesiennych tygodni. Przy odpowiedniej pielęgnacji zakwitną również za rok.

Te nabyte jesienią można przesadzić do większych donic z terakoty czy drewna albo do skrzynek balkonowych. Ważne, by zapewnić im próchniczną, żyzną ziemię i regularne podlewanie. Powinny być nawożone przefermentowanym kompostem i rosnąć w miejscu z dobrym, lecz ograniczonym dostępem światła słonecznego. W pełnym słońcu szybko przekwitają.


Chryzantemy złociste uważane są za symbol słońca i życia. Nazwa  kwiatu pochodzi od greckiego słowa „chryzos” oznaczającego złoto


Do gruntu należy sadzić je po schodzących letnich kwiatach. Nawet dobrze rozrośnięte i te z pąkami kwiatowymi doskonale znoszą przesadzanie. Trzeba je jednak posadzić nie później niż w październiku. Wiosną konieczne jest zasilenie nawozem. Latem należy zabieg powtórzyć, a w czasie suszy rośliny obficie podlewać. Co dwa lata warto chryzantemy przesadzać w nowe miejsce.

Ich zaletą jest to, że bardzo dobrze znoszą przycinanie i nadają się do formowania. Dzięki temu można samodzielnie wyhodować drzewko. Wystarczy zostawić jeden dorodny, prosty i mocny pęd, usuwając wszystkie boczne. Gdy roślina osiągnie oczekiwaną wysokość, należy przyciąć jej czubek i zacząć formować koronę, nie zapominając o częstym uszczykiwaniu końcówek pędów. Tym sposobem korona szybciej i ładniej się rozkrzewi. Tę formę chryzantemy najlepiej przechowywać przez zimę w pomieszczeniu.

Zimno zimą

Nie wszystkie drobnokwiatowe chryzantemy dobrze znoszą zimowe warunki. Niektóre trzeba przenosić do pomieszczeń i przechowywać w temperaturze 4–7°C. Inne odmiany można pozostawić w odpornych na mróz donicach na zimę na zewnątrz, ale trzeba je odpowiednio zabezpieczyć. Można obłożyć donice kartonem i styropianem, a rośliny zabezpieczyć gałązkami z drzew iglastych. Zimotrwałe odmiany rosnące w gruncie należy przyciąć po pierwszych przymrozkach, które zwarzą kwiaty. Zmarznięte kwiaty mogą być siedliskiem chorób grzybowych. Przed nadejściem mrozów konieczne jest zabezpieczenie roślin suchymi liśćmi i gałązkami świerka lub sosny.


Różnorodność kolorów chryzantem czyni je uniwersalnymi dekoratorami ogrodu


ABC obfitości kwitnienia

Najlepiej nabyć rośliny o jak największej ilości pąków kwiatowych. Trzeba im zapewnić miejsce słoneczne lub półcieniste. Roś­liny ogrodowe należy przesadzać co 2 lata w inne miejsce, natomiast okazy doniczkowe – rokrocznie lub wymieniać co roku podłoże. Konieczne jest regularne podlewanie i dwukrotne w ciągu roku nawożenie. Przed zapowiadanymi przymrozkami rośliny trzeba zabezpieczyć, osłaniając je gazetami, papierem lub flizeliną, by mróz nie zwarzył kwiatów.

Małgorzata Wyrzykowska

Partner serwisu