Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Geranium – dlaczego warto mieć je w domu?

Dom i Ogród Dom
Data publikacji 23.12.2018r.

Ta roślina jest bliską krewną pelargonii. Ma intensywny cytrynowy zapach, a dodatkowym atutem jest to, że stosuje się ją przy różnych dolegliwościach. Jakie jeszcze właściwości posiada ta niezwykła roślina?

Geranium wraca do łask

r e k l a m a

Naturalnym środowiskiem geranium, zwanym często anginowcem (i to w zasadzie poprawna polska nazwa), pelargonią szorstką czy pelargonią pachnącą, jest południowa Afryka, skąd przywędrowało do Europy w latach 30. ub.w. Długo była rośliną zapomnianą, dziś znów wraca do łask.

Anginowiec może mieć nawet 1 metr wysokości

Geranium jest rośliną wieloletnią z jasnozielonymi, głęboko powycinanymi liśćmi usadowionymi na długich ogonkach. To właśnie liście są surowcem leczniczym. Całą roślinę pokrywają włoski z gruczołami wypełnionymi olejkami eterycznymi. Anginowiec to duża roślina, która właściwie pielęgnowana może po latach osiągnąć 1 m wysokości. Zwykle ma jedną wyprostowaną łodygę gęsto pokrytą liśćmi, które po dotknięciu rozsiewają wokół przyjemną woń. Czasami można się doczekać atrakcyjnych, zebranych w grona kwiatów, o 5 płatkach w kolorze od białego po purpurowy, podobnych nieco do pelargonii.

Geranium - najłatwiejsza w uprawie roślina doniczkowa

Pelargonia pachnąca to jedna z najłatwiejszych roślin doniczkowych w uprawie. Ma niewielkie wymagania co do stanowiska i podłoża. Warto jednak wiedzieć, że gleba ogrodowa może być dla niej zbyt mało zasobna w składniki, dlatego poleca się podłoże gotowe w postaci uniwersalnej ziemi kwiatowej dostępnej w każdym sklepie ogrodniczym. Roślina preferuje podłoże przepuszczalne, gdyż nadmiar wody w glebie jest dla niej szkodliwy i może powodować gnicie i choroby grzybowe. Do podłoża warto dołożyć garść żwiru, co spowoduje lepszą przepuszczalność. Można również na dno doniczki wsypać warstwę keramzytu lub drobnych kamyków, które również zapewnią dobry drenaż. Są w handlu także doniczki ze specjalnym wkładem odprowadzającym nadmiar wody. Warto brać pod uwagę, że geranium łatwiej znosi przesuszenie niż zalanie. Podlewamy ją co 7–10 dni małymi dawkami wody. Zasychające i żółknące dolne liście będą sygnałem, że roślina ma zbyt sucho.



  • Zimą anginka, czyli geranium, preferuje temperaturę oscylującą pomiędzy 10 a 15 stopni Celsjusza

Anginowiec wymaga słonecznego miejsca, toteż powinien być uprawiany na parapecie o południowej bądź wschodnio-południowej wystawie, w miejscu ciepłym. Półcień nie dyskwalifikuje uprawy, gdyż roślina i w takich warunkach sobie poradzi, lecz nie będzie już tak bujnie rosła i straci na intensywności zapachu. Zimą nie należy otwierać okien, gdy stoi w pobliżu, bo nie lubi chłodu ani intensywnych zmian temperatur. Latem można wystawiać roślinę do ogrodu bądź na balkon, ale trzeba pamiętać, że szkodliwy dla niej jest spadek temperatury poniżej 12°C. W okresie od marca do września dwa razy w miesiącu stosujemy nawożenie mineralne standardowym nawozem do zielonych roślin doniczkowych.

Od wiosny do jesieni możemy geranium rozmnażać przez pobieranie sadzonek pędowych, które najlepiej umieścić w wodzie, a po ukazaniu się korzeni wystarczy wysadzić je do ziemi, by zaczęły się rozwijać.

Zastosowanie liści anginki

To doskonały materiał na okłady przy bólach reumatycznych, są skuteczne przy bólach uszu, sok z nich lub świeże listki wkładamy do uszu. Mogą służyć jako dodatek do herbaty, gdzie uwolnią olejki aromatyczne i dodadzą aromatu. W kuchni południowoeuropejskiej są dodatkiem do sałatek i sosów. Geranium ma również zbawienne działanie na skórę. Likwiduje egzemy, liszaje. W tym celu bierzemy garść liści, drobno kroimy i wrzucamy do kąpieli lub robimy napar i wlewamy do wanny. Spakowane w płócienne woreczki mogą służyć jako zawieszki w szafach i bieliźniarkach dla nadania zapachu. Albo herbatka uspokajająca: pół garści liści drobno posiekać i wymieszać z 7 łyżkami miodu, po dwóch godzinach zalewamy papkę 4 szkl. wody. Dodajemy sok wyciśnięty z połowy cytryny i napój gotowy.

Małgorzata Wyrzykowska
(Zdjęcia: Pixabay)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a