Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Jak przycinać krzewy ozdobne na wiosnę?

Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 10.03.2019r.

Krzewy najobficiej kwitnące na pędach tegorocznych tniemy intensywnie wczesną wiosną, a gatunki, które wytwarzają największą ilość kwiatów na pędach ubiegłorocznych – już po kwitnieniu.

Jak przycinać tawuły i budleje?

r e k l a m a

Do roślin, które przycinamy radykalnie na jeża, należy m.in. tawuła japońska. Jeżeli chcemy, by pięknie kwitła latem, a przez cały czas cieszyła oko kolorowymi liśćmi, musimy rokrocznie wczesną wiosną przyciąć ją na jeża, czyli obciąć wszystkie pędy tuż nad ziemią, tworząc półkulę. Jeśli nie wykonamy cięcia, liście wyrosną w górnej części krzewu, dół zostanie goły, a kwiatów będzie mniej. Pamiętajmy, że najbardziej wybarwione liście i najładniejsze kwiaty tworzą się na najmłodszych pędach, których najwięcej roślina wypuści właśnie po wiosennym cięciu. Podczas wegetacji usuwamy wszystkie przekwitłe kwiatostany, by nie psuły wyglądu krzewu, zwłaszcza tego o złotych liściach. Usuwając zbrązowiałe kwiaty, możemy również przyciąć wierzchołki pędów. Dzięki temu krzew się zagęści.

Budleja, inaczej omżyn, czasem zwana motylim krzewem, wymaga również rokrocznego cięcia. Wykonujemy je w dwóch etapach. Pierwszy to jesienne cięcie po kwitnieniu, które polega na skróceniu wszystkich pędów o 1/3. Drugi etap to cięcie właściwe, które wykonujemy wczesną wiosną. Wszystkie pędy skracamy do 20 cm nad powierzchnią gleby na jeża. Jeżeli chcemy przedłużyć kwitnienie, wycinamy wiechy pod koniec kwitnienia – z pąków poniżej szybciej rozwiną się kolejne wiechy.

Jeżeli chcemy, by hortensja drzewiasta (krzewiasta) tworzyła olbrzymie kule kwiatów, musimy zabieg cięcia przeprowadzić co roku wczesną wiosną. Możemy ją ciąć podobnie jak bukietową, tuż nad pierwszą parą pąków ubiegło­rocznych. Jeżeli mamy rozrośnięty krzew, trudno przycinać pędy pojedynczo. Łatwiej i szybciej jest wczesną wiosną usunąć pędy słabe, chore lub uszkodzone, a pozostałe przyciąć na wysokości do 20 cm od ziemi, tuż nad pąkiem.


Tawuła japońska przycięta na jeża. Takie cięcie spowoduje równomierne zagęszczenie krzewu
  • Tawuła japońska przycięta na jeża. Takie cięcie spowoduje równomierne zagęszczenie krzewu

Podobnie radykalnego cięcia wymaga jaśminowiec wonny, który jest nadmiernie zagęszczony. W przypadku dobrze prowadzonego krzewu cięcie wykonujemy latem, po przekwitnięciu. Wtedy wycinamy najstarsze 3–4 gałęzie 10 cm nad ziemią (mają ciemną, chropowatą korę). Pozostałe pędy skracamy o 1/3. Aby zaniedbany krzew odzyskał dobrą formę, najlepiej wczes­ną wiosną (nie latem) ściąć wszystkie pędy na wysokości 10 cm nad ziemią. Zabieg przeprowadzamy jak najwcześniej, by krzew wypuścił nowe pędy, które zdążą zdrewnieć przed zimą. Ponieważ krzew po zabiegu nie będzie kwitł w danym roku, można przeprowadzić cięcie w dwóch etapach: 6–7 zdrowych pędów, niezbyt starych, pozostawić, przycinając je o połowę, pozostałe natomiast wyciąć tuż nad ziemią.

Pnącza też chcą korekty

Jeśli nie będziemy cięli wiciokrzewu, pojawią się na nim szpecące suche gałązki. Aby tego uniknąć, możemy ciąć, kiedy przyjdzie nam na to ochota. Co parę lat warto go jednak odmładzać. Jeżeli zauważymy, że dolne partie łysieją, wczesną wiosną należy obciąć wszystkie pędy na wysokości około 15 cm nad ziemią. Krzew wypuści nowe pędy.

Glicynia (wisteria) wymaga dwukrotnego cięcia. Pierwsze wykonujemy od połowy lipca do połowy sierpnia, drugie pod koniec lutego lub na początku marca, nim ruszy wegetacja. W pierwszym przypadku skracamy wypuszczone w bieżącym roku pędy, zostawiając 20-centymetrowe odcinki. Jeśli glicynia nie zostanie okiełznana, lecz wypuści całą masę bezładnych długich pędów, potrzebne jest ostre cięcie. Ten zabieg wykonujemy właśnie na przełomie lutego i marca. Najpierw wycinamy część gałęzi, by ją przerzedzić. Później skracamy wszystkie długie pędy, pozostawiając 10-centymetrowe odcinki ubiegłorocznych pędów. Tu bowiem znajdują się najlepsze pąki kwiatowe.

Powojniki kwitnące latem przycinamy wiosną na wysokość 20–40 cm, nad drugą parą pąków. Cięcie pobudzi roślinę do wypuszczenia gałązek, które obficie zakwitną latem. Odmiany bylinowe powojników przycinamy wiosną tak jak byliny, czyli równo z powierzchnią ziemi, bo odbijają z pąków ukrytych pod ziemią.

Wiosna to także pora przycinania traw ozdobnych, np. miskantów.Podczas ścinania starych części traw nie uszkodźmy młodych pędów, które wiosną szybko wychodzą z ziemi.

Niektórych gatunków, np. owsa wiecznie zielonego czy wydmuchrzycy, nie przycinamy, lecz wyczesujemy palcami martwe źdźbła.

Małgorzata Wyrzykowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a