Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Kalendarz biodynamiczny – listopad

Dom i Ogród
Data publikacji 01.11.2017r.

Już ostatni dzwonek na posadzenie drzew i krzewów owocowych, skorzystajmy z pierwszych dni miesiąca oznaczonych symbolem owocu. Po przymrozkach zrywamy dziko rosnące owoce głogu, jarzębiny i tarniny na soki lub nalewki. Zbieramy z grządek kapuściane głowy i inne warzywa. W dzień korzenia z pól znikają pozostałe warzywa korzeniowe, m.in. skorzonera i salsefia. Pozostać może jedynie pietruszka.

Na zagonach oprócz pietruszki zostawiamy zimowe odmiany sałaty, roszponkę i szpinak, a także czosnek sadzony jesienią i pory, które powinniśmy zabezpieczyć. Jako zabezpieczenie sprawdzą się suche liście, słoma czy łęty. Z zagonów, na których rosły warzywa, usuwamy resztki po zebranych plonach, szczególnie te z objawami infekcji czy żerowania szkodników. Najlepiej je spalić. Zainfekowane nie powinny trafić na kompost, by nie stać się siedliskiem patogenów.

r e k l a m a



Po pełni nasze czynności powinny ograniczyć się do prac porządkowych. Sprzątamy rabaty, usuwamy pozostałości kwiatów jednorocznych, a także grabimy trawniki. Jeżeli dni są słoneczne i ciepłe, dosadzamy tulipany i szafirki na głębokość 3 cebul. Pamiętajmy, by mieć pod ręką materiały do zabezpieczania roślin przed mrozem. Oczywiście z okrywaniem agrowłókniną, stroiszami, chochołami i innymi zabezpieczeniami czekamy do wystąpienia mrozów. Trawy pampasowe, miskanty czy wysokie rozplenice związujemy, by nie padły ofiarą silnych wiatrów. Nie ścinamy traw przed zimą – stanowią ochronę części podziemnej.

W dni po pełni podlewamy rośliny zimozielone, szczególnie wymagają tego rododendrony. Sprawdzamy stan piwnic, do których przenosimy rośliny niezimujące w gruncie. Tuż po pierwszych przymrozkach wykopujemy dalie, dziwaczki, pacioreczniki, eukomisy i wiele innych. Przenosimy je do zimowiska i zabezpieczamy torfem, piaskiem albo trocinami. To także dobry czas na dokarmianie pszczół i prac porządkowych w pasiece. Podczas pełni warto wybrać się na rybki, następna taka okazja trafi się dopiero w dni liścia po nowiu. Zapowiada się dobre branie. Od nowiu do pełni możemy z powodzeniem piec ciasta, chleby czy inne smakołyki. Przeprowadzamy porządki w domu, małe remonty, naprawy, malowanie, przepierki.



Małgorzata Wyrzykowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a