Nie pozwólmy zmarznąć roślinom ogrodowym

Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 10.11.2017r.

Synoptycy zapowiadają wczesną, długą i mroźną zimę. Zadbajmy o rośliny, które jeszcze są w gruncie i o te, które tam pozostaną. Już listopad, ale pogoda na tyle była sprzyjająca, że wiele roślin nadal kwitło, a nam szkoda było przerywać ten proces. Jednak najwyższa pora, by trafiły do piwnic i innych przechowalni.


Możemy użyć kupnych materiałów okrywowych. M.in. biała agrowłóknina doskonale sprawdza się w okrywaniu krzewów zimozielonych. Przepuszcza światło, a jednocześnie chroni przed przegrzaniem, rośliny zaś nie odczują wahań temperatury między dniem i nocą. Jest lekka, można więc owinąć nawet kilkoma warstwami. Innym dobrym materiałem okrywowym jest folia polietylenowa – owija się nią rośliny, pozostawiając sporo szpar, bo materiał ten nie przepuszcza powietrza i może przynieść więcej szkody niż pożytku przy niewłaściwym zastosowaniu. Niestety, słabo chroni przed mrozem. Lepsza będzie folia bąbelkowa, która chroni przed zimnem, ale też nie jest przewiewna. Siatka cieniująca jest formą białej lub zielonej dzianiny albo tkaniny. Tę stosujemy do osłony roślin zimozielonych, by nadmiernie się nie nagrzewały podczas słonecznej pogody zimą. Ze słomy często robimy chochoły, które dobrze chronią przed zimnem, są przewiewne, lecz nie przepuszczają światła. A to sprawia, że nie nadają się dla roślin zimozielonych.



Do ochrony korzeni przed mrozem warto wykorzystać przekompostowaną korę, którą wysypujemy na glebę na grubość ok. 5 cm. Kora zabezpiecza też przed wysychaniem podłoża i zmniejsza wahania temperatury.

Formy kolumnowe żywotników warto opasać sznurkiem, by opady śniegu nie zmieniły im kształtu i nie połamały gałęzi. Wysokie trawy ozdobne związujemy w snopki, by uchronić je przed przemarzaniem, wyłamywaniem podczas wiatrów. A poza tym zimą stanowią ciekawą ozdobę ogrodu ze swoimi srebrnymi wiechami.

Małgorzata Wyrzykowska

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

Partner serwisu