Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Podejmij wyzwanie, uprawiaj kapustę pak choi

Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 04.08.2018r.

To jeszcze stosunkowo mało znane warzywo, ale zdobywa coraz większe zainteresowanie. Tę kapustę można spożywać w całości, ale najsmaczniejsze są ogonki liściowe. Jest doskonałym składnikiem surówek i sałatek, ale świetnie smakuje także pieczona, duszona pod beszamelem czy gotowana na parze.

Lubi słońce

r e k l a m a



Początek sierpnia do jego połowy jest najodpowiedniejszą porą, by rozpocząć przygodę z tą rośliną. Można uprawiać ją jako roślinę wiosenną, lecz najlepsze efekty daje uprawa poplonowa.

Optymalna temperatura potrzebna dla prawidłowego wzrostu i rozwoju tej kapusty to 13–16°C, choć toleruje ona spadki poniżej 10°C. Wymagania ma podobne jak inne kapustne, czyli najlepiej rośnie na słonecznych, osłoniętych od wiatrów stanowiskach. Gleba powinna być żyzna, zasobna w próchnicę, o dużej pojemności wodnej i pH w granicach 6,5–7,0. Kapustę pak choi uprawiamy w pierwszym roku po oborniku i w odstępie 4 lat po innych kapustnych na tym samym stanowisku z uwagi na zagrożenie chorobami i szkodnikami. Warto pamiętać, że miejsce pod uprawę powinno być osłonięte od wiatrów z uwagi na słaby system korzeniowy roślin. W przypadku silnych powiewów, rośliny mają tendencję do przewracania się.



  • W rankingu owoców i warzyw najbogatszych w składniki odżywcze  ta kapusta zajmuje jedno z kilku pierwszych miejsc


Rozeta ma być mała

Nasiona wysiewamy w rzędy w odległości ok. 30 cm na głębokość ok. 1 cm, a po wzejściu siewek przerywamy je, pozostawiając rośliny co ok. 20 cm w rzędzie. Średnio wyjdzie nam 16 sztuk na 1 m2. Wyrwane siewki raczej nie mają szans przyjąć się w innym miejscu, gdyż rośliny te źle znoszą pikowanie. Jeśli uprawiamy z rozsady, to najlepiej w torfowych wielodoniczkach, gdzie na miejsce stałe trafią wraz z doniczką. Nie należy pozostawiać zbyt dużo miejsca między roślinami, bo wytworzą zbyt duże rozety liściowe, a nam zależy na małych, skupionych. Na kilka dni przed siewem lub sadzeniem stosujemy nawożenie saletrzakiem w ilości ok. 20 g na m2. A po upływie 3 tygodni stosujemy pogłówne nawożenie saletrą amonową w ilości 15 g na m2.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a