Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Samodzielnie rozmnażaj gladiole – to nie takie trudne

Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 31.08.2018r.

U schyłku lata na rabatach królują gladiole, inaczej mieczyki. Ponieważ charakteryzuje je brak odporności na niskie temperatury, po przekwitnieniu wykopujemy ich bulwy i przechowujemy do wiosny. To warunek, by w kolejnym sezonie cieszyć się ich kwiatami.

Uchroń przed zainfekowaniem

r e k l a m a



Żeby uniknąć infekcji chorobami grzybowymi, bulwy wykopujemy 3 do 4 tygodni po przekwitnieniu. To jest również dobry moment, by pomyśleć o rozmnożeniu. Wykopana bulwa składa się ze starej, zużytej bulwy matecznej i nowej, wyrosłej na niej, czyli bulwy następczej, czasem może być ich kilka. Oprócz nich znajdziemy tu również małe bulwki rosnące na styku bulwy matecznej i bulw następczych. Po wykopaniu bulw, przycinamy pędy na wysokości ok. 15 cm i pozostawiamy do wysuszenia w ciepłym, przewiewnym miejscu, aż resztki suszonej bulwy dają się łatwo oddzielić od powstałej bulwy następczej. Nie należy przedłużać procesu suszenia, by bulwy nie straciły na wadze.

Po oddzieleniu bulwy następczej odrywamy również małe bulwki potomne, które posłużą nam za materiał rozmnożeniowy. Odrywamy lub wykręcamy także resztkę zasuszonego pędu. Podsuszone, lekko spłaszczone bulwy następcze oraz bulwki potomne przenosimy, najlepiej w ażurowej skrzyneczce, do przewiewnego pomieszczenia o temperaturze 5–8° C, gdzie poczekają do przyszłej wiosny. Kolor łusek bulw jest różny w zależności od odmiany, warto więc je posegregować, choć można wysadzić je w całej gamie barw.


Fot. Pixabay
  • Z bulwek przybyszowych doczekasz się kwitnących okazów


Nie wyrzucaj bulwek przybyszowych

Bulwki przybyszowe przeznaczone na rozmnożenie wysiewamy pod koniec marca do inspektu, przykrywając 5-centymetrową warstwą podłoża. Pod koniec sezonu, czyli we wrześniu, bulwy wykopujemy i suszymy podobnie jak pozostałe. Dobrze jest po wykopaniu, a przed wysuszeniem, zaprawić je środkami przeciwgrzybiczymi, np. wywarem lub wyciągiem z pokrzywy, rumianku, czosnku, czy preparatem biologicznym na bazie czosnku Bioczos BR do zaprawiania bulw i cebul. 

Na przełomie kwietnia i maja cały materiał nasadzeniowy trafi na rabaty.

Małgorzata Wyrzykowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a