Z uprawą selera można startować w styczniu

Dom i Ogród Ogród
Data publikacji 07.01.2018r.

W przeciwieństwie do selerów naciowych, seler korzeniowy jest bardziej rozpowszechniony w uprawie zarówno w ogródkach przydomowych, jak i na skalę przemysłową.

W każdym ogrodzie, gdzie mamy wystarczającą ilość wody, możemy stworzyć właściwe warunki do uprawy selera korzeniowego. Najbardziej odpowiada mu gleba o dużej zawartości próchnicy, średnia i wilgotna. Nie lubi natomiast gleb podmokłych.


Siej teraz, zbierz w czerwcu

Seler korzeniowy bardzo dobrze wykorzystuje nawozy organiczne i dlatego uprawiamy go w pierwszym roku po oborniku. Cechą tego warzywa jest słaba tolerancja chłodów wczesną wiosną, które często powodują wybijanie w pędy kwiatostanowe, natomiast dobrze znosi chłody jesienne. Pamiętajmy, by selerów nie uprawiać po marchwi, pietruszce i pasternaku. Aby uzyskać dorodne korzenie selerów korzeniowych, należy we właściwym czasie wysiać nasiona, a później wysadzić wyhodowaną rozsadę. Seler korzeniowy ma długi okres wzrostu, dlatego już w styczniu możemy rozpocząć wysiew nasion, aby zbiór dorodnych korzeni można było rozpocząć już w czerwcu.

To nie jest jednak ostateczny termin wysiewu, gdyż nasiona można siać do marca, ale im wcześniej wysiejemy, tym wcześniej zbieramy. Do produkcji rozsady w ciepłym inspekcie lub na parapecie okiennym potrzebna jest temperatura na poziomie 20°C. Po około 4 tygodniach od wysiewu pojawią się pierwsze listki. Młode siewki musimy rozpikować do pojemników lub wielodoniczek i utrzymywać temperaturę 16–18°C. Do gruntu z rozsadą wychodzimy dopiero od połowy maja na nieosłoniętą grządkę lub pod przykrycie z agrowłókniny lub folii. Należy chronić rośliny przed zimnem jak najdłużej, bo to ma ogromny wpływ na dalszy rozwój.



  • Dorodne korzenie selerów uzyskamy, przestrzegając terminu siewu i pikowania

Najpierw upiecz ziemię

Do wysiewu nasion potrzebne nam będą np. kuwety bądź skrzyneczki wypełnione podłożem. Jeżeli dysponujemy podłożem ubiegłorocznym, to przed jego użyciem musimy najpierw je poddać procesowi dezynfekcji. Proces ten ma na celu zniszczenie bakterii i grzybów, które mogłyby zaatakować delikatne siewki.

Prażenie dezynfekujące przeprowadzamy w piekarniku w temperaturze 80°C przez 30 minut. Najlepszy byłby przenośny, rzadko używany piekarnik elektryczny, który możemy ustawić na tarasie bądź w ogrodzie. Z podłoża, a zatem i piekarnika, mogą wydobywać się różne, czasem drażniące zapachy i dlatego wskazana jest dobra wentylacja. Tą metodą możemy sterylizować podłoże kwiatowe, ziemię kompostową z własnego kompostownika i wszelkie inne podłoża, w których podejrzewamy zarażenie grzybami lub bakteriami chorobotwórczymi.

Małgorzata Wyrzykowska

Partner serwisu