Zwalcz ochojniki póki czas

Dom i Ogród
Data publikacji 25.03.2017r.

Często na pędach drzew iglastych widzimy dziwne narośla, do złudzenia przypominające szyszki. To lokum zimowe ochojnika świerkowo-modrzewiowego, ochojnika świerkowo-daglezjowego, sosnowego bądź ochojnika jodłowego. Ochojniki to mszyce żerujące na krzewach i drzewach iglastych.

Na świerkach znajdujemy galasy u podstawy pędów lub na ich końcówkach. Są one efektem żerowania samic ochojnika świerkowego lub świerkowego zielonego. Wewnątrz tych tworów żerują larwy mszyc.



Latem galasy się otwierają i uwalniają skrzydlate formy mszyc. Te natomiast zasiedlają kolejne świerki lub modrzewie. Jeśli galasy tworzą się na czubkach pędów, to może być znak, że świerk został zasiedlony przez ochojnika świerkowo-daglezjowego, a także świerkowo-modrzewiowego. Ten drugi zimuje również na modrzewiach.

W wyniku żerowania szkodnika na igłach modrzewia widać kolankowe załamania, a latem pojawia się na nich biały nalot. Ochojniki atakują również jodły. Wskutek żerowania ochojnika jodłowego igły brązowieją, a pod koniec maja na gałązkach pojawia się biały puch. W tych miejscach samice składają jaja. W maju żerowanie ochojników daje się zauważyć na sosnach. Tu ochojniki opanowują pędy, a pomiędzy igłami żerują larwy i samice szkodnika. Pędy stają się białe, a ich rozwój zostaje przyhamowany.

Galasy ochojników należy niezwłocznie usunąć i spalić zanim szkodniki je opuszczą. Można również sięgnąć po preparat olejowy Promanol 60 EC, który stosujemy w marcu w stężeniu 2-procentowym. Oprysk przeprowadzamy, gdy temperatura osiągnie minimum 10°C.

Małgorzata Wyrzykowska

Partner serwisu