r e k l a m a

Partner serwisu

Bydło wypasane na poplonach

Hodowla Zwierząt
Data publikacji 04.11.2014r.

Od września w wielu gospodarstwach można zaobserwować wypas bydła na poplonach, który, jeśli warunki klimatyczne pozwolą, potrwa co najmniej do połowy listopada. Wypas na poplonach jest dobrym uzupełnieniem wypasu na użytkach zielonych, które jak wiadomo, jesienią odrastają wolno i nie dostarczają bydłu odpowiedniej ilości zielonki.

Rolnicy często twierdzą, że po poplonach pole jest bardzo wysuszone, że wyciągają one wilgoć. To jest tylko pół prawdy. Taka sytuacja może wystąpić po poplonach ozimych albo wtedy gdy np. gorczyca zostawiona na mulcz zbyt mocno wyrośnie a zima jest łagodna i rośliny nie zmarzną, wówczas pole trzeba koniecznie zaorać.

r e k l a m a



Jakie gatunki roślin można użyć do siewu poplonów? Teoretycznie każde, najlepiej te, które mamy w gospodarstwie, może to być nawet mieszanka zbożowa jara lub ozima. Najlepiej jednak wybierać gatunki, które charakteryzują się szybkim wzrostem początkowym, mają małe potrzeby wodne w okresie kiełkowania i wschodów, małe wymagania glebowe a ich nasiona są stosunkowo tanie. Dobór roślin do poplonu zależy też od terminu, w którym je wysiewamy i od sposobu jego „spożytkowania”. Najwięcej wartości mają poplony z udziałem roślin motylkowatych (obecnie nazywa się je bobowatymi). Zaleca się mieszanie różnych gatunków roślin w celu zniwelowania wpływu zmiennych warunków glebowych i pogodowych. Dobrze jest też zastosować gatunki, które mają jakieś dodatkowe cenne właściwości tak jak np. wcześniej wspomniane ograniczające rozwój mątwika niektóre odmiany gorczycy białej lub rzodkwi oleistej.

Poplony można spasać, można zaorać jako nawóz zielony, można też wiosną zrobić z roślin ozimych kiszonki. Udane poplony z roślin jarych, pozostawione do wiosny, zimą zamarzną i stworzą na powierzchni gleby swego rodzaju powłokę, pierzynkę nazywaną mulczem. Mulcz ogranicza parowanie a gleba pod nią jest wręcz pulchna i wilgotna. Można w nią wsiać wiosną, bez orki np. nasiona buraków cukrowych.

 

Andrzej Rutkowski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a