Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy kiszoną pulpę ziemniaczaną można podawać bydłu mięsnemu?

Hodowla Zwierząt Bydło mięsne
Data publikacji 11.03.2019r.

Pulpa ziemniaczana uzyskiwana po wypłukaniu skrobi z ziemniaków zawiera włókno surowe, resztki skrobi i związki mineralne. Często wykorzystywana jest w żywieniu świń na mokro. Dla krów mlecznych jest raczej nieprzydatna ze względu na małą koncentrację składników pokarmowych, jednak jak najbardziej można ja stosować w opasie bydła oraz jako dodatek przy żywieniu krów matek.

Jak żywić pulpą ziemniaczaną i co ona zawiera?

Zawiera ok. 15% suchej masy. Dziennie można jej podać nawet 20 kg na sztukę. Jej cena wynosi ok. 50 zł za tonę. Z dowozem cena może oscylować w granicach 70 zł za tonę. Można skarmiać ją na świeżo, jak i kiszoną. Wysoka wilgotność sprawia, że nie można jej długo przechowywać, jest produktem nietrwałym, podatnym na zakażenia drobnoustrojami gnilnymi. Dlatego przy większych ilościach warto ją zakisić, tym bardziej, że odpływ soków z pryzmy czy silosu przyczyni się do podniesienia zawartości suchej masy. Średnio w pulpie ziemniaczanej jest 4,9% błonnika, 0,5–1% białka, 4,8% skrobi.

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a