r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Mangalica - rasa świń, których mięso zachwala Gordon Ramsay

Hodowla Zwierząt
Data publikacji 31.05.2017r.

Był czas, że popularną niegdyś na Węgrzech rasę świń mangalica uznano za relikt przeszłości. Mangalica jednak przetrwała i dziś w wielkim stylu wraca na stoły smakoszy w całej Europie. W Polsce również mamy hodowców tej rasy. Spora w tym zasługa znanego szefa kuchni Gordona Ramsay'a, który zachwala smak i zalety zdrowotne mięsa mangalic.

r e k l a m a

Wolne świnie

r e k l a m a

Najbardziej charakterystyczną cechą rasy jest kędzierzawa sierść, przez co bywa nazywana świnią wełnistą. Można ją również rozpoznać po czarnych racicach i ciemnej skórze wokół oczu i na tarczy ryjowej. Są to świnie pastwiskowe, więc można je hodować wyłącznie na wolnym wybiegu. Potrzebują jedynie wiaty, gdzie mogą się schronić. Muszą mieć również stały dostęp do wody, a latem bajorko, by móc taplać się w błocie, które zabezpiecza ich skórę przed insektami i słońcem. Nawet przy kilkunastostopniowym mrozie wolą przebywać na powietrzu i nawet wówczas lochy proszą się pod wiatami, w legowiskach wymoszczonych słomą. Przed chłodem chroni je gruba sierść i spora warstwa tłuszczu.

W hodowli znaleźć można mangalice we wszystkich odmianach barwnych umaszczenia

– Gdy zaczynaliśmy hodowlę, obawialiśmy się zimą o prosięta i lochy przed wyproszeniem umieściliśmy w zamkniętym chlewiku. To był błąd bardzo brzemienny w skutkach, bo w zamknięciu tak lochy, jak i młode zupełnie straciły chęć do życia – zdradza nam Marcin Fronczak. – Słyszy się o zamkniętych hodowlach mangalicy, ale mogą to być jedynie odmiany krzyżowane np. z rasą duroc. Znajomy hodowca z Litwy z powodu ASF musiał zamknąć świnie w chlewni. W zamknięciu przestały się rozmnażać, stały się apatyczne i obrastają w tłuszcz.

W skrzeszewskiej hodowli mangalice są utrzymywane z zagrodach, pogrupowane ze względu na umaszczenie. Chów odbywa się w systemie haremowym, to knur decyduje kiedy i którą lochę zapłodni. Lochy przed porodem są odsadzane do osobnych zagród, a do stada wracają po 6–8 tygodniach, gdy prosięta są samodzielne.

– Gdyby maciory zostawały w stadzie, nie mógłbym wejść do zagrody. Knur zaatakuje każdego, kto zbliży się do młodych. Wystarczy, że prosię zakwiczy, a całe stado zaczyna groźnie pohukiwać, podobnie do dzików. Próbowałem również grupować lochy z młodymi, ale dochodziło do agresji i rywalizacji o pożywienie. Tymczasem, gdy lochy przebywają na osobnych wybiegach, ich młode często przechodzą i ssą obce matki – tłumaczy właściciel.


Marek i Marcin Fronczakowie uważają, że poszczególne odmiany barwne mangalicy różnią się temperamentem i zachowaniem. Rude są najbardziej łagodne i spolegliwe, nie stronią przed kontaktami z człowiekiem i czasem zachowują się jak psy, domagając się pieszczot. „Jaskółki” tymczasem trzymają się na dystans i częściej reagują agresją, a płowe mają temperament pośredni.

Tajniki ekonomiki

Od pierwiastki mangalicy spodziewać się można najwyżej 3–4 sztuk przychówku, od starszych loch przy umiejętnym doborze i prowadzeniu stada można uzyskać maksymalnie 8 prosiąt i mioty dwa razy w roku. 10 sztuk w miocie to rzadkość, moja średnia to około 7 sztuk – twierdzi nasz rozmówca.

Mniejszą wydajność rekompensują mniejsze wymagania w zakresie utrzymania i żywienia. Znika potrzeba budowy kosztownych budynków inwentarskich i słonych rachunków za prąd. Nie ponosi się również dużych kosztów opieki weterynaryjnej, szczepień profilaktycznych i antybiotyków. Mangalice jako rasa pierwotna są odporne na choroby, wystarczy im jedynie odrobaczanie.

Większość warchlaków trafiała dotąd na sprzedaż. Teraz hodowcy chcą zająć się również tuczem węgierskich świń

– Ja zdecydowałem się jeszcze na podawanie młodym żelaza z selenem, by wzmacniać na starcie kondycję zwierząt. Odpadają również drogie mieszanki i koncentraty paszowe, bowiem świni tej wystarczy proste pożywienie w postaci całego ziarna zbóż i kukurydzy, śruty zbożowej, sianokiszonki zimą i zielonki w sezonie. Ja wzbogacam im dietę także o parowane ziemniaki oraz pieczywo odpadowe z piekarni. Lochy prośne i karmiące otrzymują bogatsze dawki z przewagą pszenżyta, zaś luźne więcej owsa – opowiada gospodarz.

Prosięta rodzą się z liberią (pasami na całym ciele). Pierwsza ruja pojawia się u loszek w 8–9 miesiącu życia, knury osiągają pełną dojrzałość płciową po roku. W naturalnym chowie potrzebny jest rok, by knur osiągnął wagę 120 kg, zaś loszka 100 kg.

W intensywnym tuczu świnia może osiągnąć wagę ubojową w 7 miesięcy, lecz wtedy jej mięso nie smakuje już tak jak powinno. Dotąd hodowaliśmy mangalice przede wszystkim z myślą o sprzedaży warchlaków. 8-tygodniowe zwierzę kosztuje około 400 zł. Chcielibyśmy jednak rozwinąć produkcję i zająć się również tuczem oraz na małą skalę przerobem i bezpośrednią sprzedażą mięsa i gotowych wyrobów. U nas za tucznika mangalicy można uzyskać obecnie cenę 10 zł/kg żywej wagi – twierdzi Marcin Fronczak.

Grzegorz Tomczyk

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody