Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Muchy mogą się przyczyniać do rozprzestrzeniania ASF

Hodowla Zwierząt ASF
Data publikacji 25.10.2018r.

Odkrycie ASF w Belgii pokazuje jak łatwo przenosi się wirus tej choroby. Zagrożenie jego wystąpienia może być także potęgowane przez muchy. Choć lekarze weterynarii twierdzą, że ASF jest mniej zaraźliwy niż klasyczny pomór świń. Doświadczenia ostatnich tygodni i przypadki ASF w Belgii przypominają, że do jego rozprzestrzeniania przyczyniają się ludzie oraz migracja dzików.

Groźne bolimuszki

Wektorami wirusa jest krew oraz zakażone mięso spożywane przez zdrowe zwierzęta. Na niewielkich odległościach do infekcji dochodzi także poprzez kontakt bezpośredni. Prowadzone w Danii doświadczenia wykazały, że ASF w określonych przypadkach i warunkach jest także przenoszony przez muchy z rodzaju Stomoxys (bolimuszki). Badania były prowadzone w warunkach laboratoryjnych na świniach w wieku 8–9 tygodni. Zostały one podzielone na trzy grupy. Jednej z nich podano 100-gramowe ciastko, w których umieszczono martwe bolimuszki jesienne, kolejna otrzymała owady doustnie, ostatnia zaś została zarażona krwią zawierającą ASF.

r e k l a m a



Muchy użyte do badań zostały pozyskane z naturalnego środowiska, które znajdowało się w pobliżu gospodarstwa, w którym przebywało bydło. Owady przez godzinę żywiły się świńską krwią, która zawierała wirus ASF. Następnie uśmiercono je poprzez zamrożenie i podano świniom.


Fot. Wikipedia commons
  • Bolimuszka jesienna, zdaniem duńskich naukowców może być mechanicznym wektorem ASF, pochodzi z Eurazji, obecnie jest gatunkiem powszechnym na całym świecie

W poszczególnych grupach podczas badań klinicznych stwierdzono różne czasy wystąpienia zakażenia. W przypadku grupy świń, której została podana krew tylko 25% przypadków zakażenia ASF wynikało z doustnego spożycia wirusa. W grupach, w których podawano zwierzętom muchy wykazano, że było to 50%. U pozostałych osobników zakażenie wynikało prawdopodobnie z kontaktu ze świniami wcześniej zakażonymi z ich grupy. Objawy kliniczne u części osobników pojawiały się, bowiem od 5 do 8 dni później we wszystkich grupach, gdzie wirus podawany był drogą pokarmową.

Muchy mechanicznym wektorem ASF w obrębie stada

Wyniki badań wykazały, że muchy mogą być mechanicznym czynnikiem przenoszenia ASF nie tylko poprzez żerowanie owadów na świniach, ale także poprzez ich spożycie przez zwierzęta. Aby jednak było to możliwe, wymagana jest wysoka dawka much. W badaniach podano świniom 20 much. Przedstawiony sposób infekcji ASF nie jest raczej sposobem rozprzestrzeniania się wirusa na znaczne odległości, może jednak tłumaczyć jego transmisje w obrębie jednego stada bądź na mniejsze odległości. Muchy mogą być dodatkowo przewożone środkami transportu drogowego. Tysiące samochodów ciężarowych przewożą znaczne ilości żywych zwierząt do i z naszego kraju. Do tej pory naczepy samochodowe nie były poddawane dezynsekcji, która miałaby zniszczyć znajdujące się w nich owady.

ASF może także być przenoszony przez większe owady na przykład gzy, które przemieszczają się na znaczne odległości. Jest to więc dodatkowe wyzwanie dla bioasekuracji gospodarstw prowadzących produkcję i hodowlę trzody chlewnej.

Tomasz Ślęzak

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a