r e k l a m a

Partner serwisu

Nowa chlewnia ma pozwolić na redukcję kosztów i uzyskanie stabilnego dochodu

Hodowla Zwierząt Świnie
Data publikacji 22.05.2019r.

Aby konkurować na rynku trzody chlewnej, konieczne jest zwiększanie skali produkcji. Większe gospodarstwo to większa opłacalność produkcji i większa powtarzalność uzyskiwanych wyników. Coraz więcej rolników, decydując się na inwestycje, wybiera formę współpracy z firmą dostarczającą warchlaki i odbierającą tuczniki, gdyż obawia się ciągłych górek i dołków świńskich, które mogą pogrążyć gospodarstwo.


Stały dochód dla rolnika

Koszt inwestycji to niespełna 2,4 mln zł netto. Gospodarze twierdzą, że bez wsparcia z zewnątrz nie byliby w stanie podjąć się takiej inwestycji. Biorąc pod uwagę powtarzające się dołki i górki na rynku trzodowym, trudno spłacać kredyty zaciągnięte na budowę chlewni. Ich budżet i przyszłość mogłyby być zagrożone. Od dostawcy prosiąt uzyskali nie tylko wsparcie w pozyskaniu kredytu i niezbędnych pozwoleń, ale również zapewnienie, że będą zarabiać nawet w bardzo trudnej sytuacji rynkowej.

Bardzo długo zastanawialiśmy się, jaki model produkcji wybrać. Doszliśmy do wniosku, że jest to na dzisiaj najlepsza dla nas opcja. Gwarantuje bezpieczeństwo oraz stabilny dochód bez względu na koniunkturę na rynku – mówił Jakub Kalitowski.
    Gospodarze zakładają, że od jednej sztuki otrzymają około 55 zł. Wszystko zależy od liczby upadków, zużycia paszy i jakości sprzedanych tuczników. Do gospodarstwa będą przyjeżdżały krajowe warchlaki o masie ciała 25–35 kg z ferm należących do Gobarto. Na rynku  wciąż brakuje dużych partii warchlaków od indywidualnych rolników. Nie dziwi więc fakt, że tak łatwo te braki wypełniają duńskie czy holenderskie świnie.

    Obecnie utrzymujemy niespełna 10 tys. macior, ale jesteśmy w trakcie inwestycji, które pozwolą nam najprawdopodobniej już w przyszłym roku podwoić tę liczbę. Jest to konieczne ze względu na rosnące zainteresowanie rolników tuczem kontraktowym, dla którego musimy zapewnić dostateczną liczbę prosiąt – mówił Jacek Jagiełłowicz, wiceprezes Gobarto Hodowca, spółki nadzorującej program Gobarto 500.


    W uroczystym otwarciu obiektu uczestniczył między innymi minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
    • W uroczystym otwarciu obiektu uczestniczył między innymi minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski
    Gobarto 500 to program partnerskiej współpracy firmy i rolnika w chowie trzody chlewnej. Został uruchomiony w 2016 roku. Kooperacja polega na wybudowaniu na gruncie rolnika, przy współpracy z Gobarto, budynku inwentarskiego do 2000 stanowisk tuczowych. Umowa współpracy obejmuje 15 lat i przez cały okres rolnik może korzystać ze wsparcia specjalistów, jeśli chodzi o technikę tuczu, nowe technologie, pełną obsługę weterynaryjną czy pomoc w procedurach administracyjnych. Firma dostarcza prosięta i paszę oraz zapewnia odbiór tuczników.

    To czwarty tego typu obiekt w kraju otwarty w ramach programu. Oprócz chlewni w Pszczółczynie powstały jeszcze dwie w województwie wielkopolskim i jedna na Podkarpaciu. Dwa kolejne obiekty zostaną oddane do użytku w najbliższym czasie. Na różnym poziomie zaawansowania procesu inwestycyjnego jest obecnie 54 rolników, 13 z nich ma już pozwolenia na budowę – wyliczał Jacek Jagiełłowicz.


    Gotowe pasze będą zadawane paszo­ciągiem spiralnym do tubomatów, z których każdy przeznaczony jest na 45–50 świń
    • Gotowe pasze będą zadawane paszo­ciągiem spiralnym do tubomatów, z których każdy przeznaczony jest na 45–50 świń

    Zracjonalizować produkcję świń

    Program ma przywrócić nas do pierwszej trójki producentów trzody chlewnej w Europie. W perspektywie 10–15 lat chcielibyśmy wybudować 500 takich obiektów, jak ten właśnie otwierany. Taka liczba tuczarni pozwoliłaby na wyprodukowanie rocznie 3 mln świń. Obecnie Gobarto ubija w roku 900 tys. tuczników, więc byłby to znaczący wkład w odbudowę krajowego pogłowia trzody chlewnej – mówił Andrzej Goździkowski, prezes firmy Cedrob, która ma olbrzymie doświadczenie i sukcesy na rynku drobiarskim, a w 2014 roku kupiła Gobarto (wówczas PKM DUDA) i obecnie jest jego większościowym udziałowcem.


    – Program Gobarto 500 został tak skonstruowany, żeby rolnik zarabiał niezależnie od sytuacji rynkowej i mógł dalej rozwijać swoje gospodarstwo – mówił Jacek Jagiełłowicz
    • – Program Gobarto 500 został tak skonstruowany, żeby rolnik zarabiał niezależnie od sytuacji rynkowej i mógł dalej rozwijać swoje gospodarstwo – mówił Jacek Jagiełłowicz
    Zdaniem Goździkowskiego, dwa i pół miliarda złotych, które płacimy dziś za import warchlaków, może zostać w Polsce. Trzeba jednak stworzyć warunki do odbudowy pozycji naszego kraju jako jednego z głównych producentów trzody chlewnej.

    Jak zapewniali przedstawiciele firmy, zarówno ten obiekt, jak i pozostałe zostały wybudowane oraz wyposażone przez polskie firmy, a warchlaki dostarczane rolnikom przez Gobarto są polskiej produkcji.

    Dominika Stancelewska

    Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

    r e k l a m a

    r e k l a m a

    Partner serwisu

    r e k l a m a

    Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

    Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
    Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

    Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
    (szczegóły w Polityce Prywatności).

    Drogi Użytkowniku!

    Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody