Sucha dezynfekcja w chlewni dobrze uzupełnia mokrą

Hodowla Zwierząt
Data publikacji 03.11.2017r.

Sucha dezynfekcja, czyli stosowanie preparatów w postaci specjalnych proszków, służy do redukcji szkodliwych gazów oraz mikroorganiz­mów chorobotwórczych w chlewniach, a tym samym – do poprawy warunków chowu i zdrowotności zwierząt.

W chlewni powinno się regularnie wykonywać całkowitą dezynfekcję. Należy przeprowadzać ją w kilku etapach, w przerwie cyklu produkcyjnego po wyprowadzeniu z pomieszczenia zwierząt. Jako uzupełnienie takiego sposobu dezynfekcji producenci trzody chlewnej powinni stosować również tzw. suchą dezynfekcję, która zalecana jest do bieżącego utrzymania higieny.


Sucha dezynfekcja w budynkach nie ma, oczywiście, zastępować dezynfekcji mokrej i dokładnego mycia, a jedynie ją uzupełniać. Do tego celu rolnicy mogą wykorzystywać preparaty do stosowania bezpośrednio na ściółkę lub na posadzkę, które nanosi się poprzez równomierne posypywanie dezynfekowanej powierzchni. Co ważne, można je stosować w obecności zwierząt. Preparaty do suchej dezynfekcji cechują się wysoką skutecznością działania – ograniczają rozwój bakterii, wirusów i grzybów, niszczą larwy much i redukują w ten sposób liczbę owadów w budynkach. Wpływają pozytywnie na mikroklimat w chlewni poprzez wiązanie amoniaku i zmniejszanie jego stężenia oraz osuszanie podłoża i powietrza w pomieszczeniu inwentarskim.

Nie wymagają rozcieńczania i są bezpośrednio nanoszone na dezynfekowane powierzchnie. Preparaty tego typu (na przykład Agrisan, Dezammonium 300, Dezosan Wigor, SanoSan, Lubisan) stosuje się 1–2 razy w tygodniu poprzez równomierne posypywanie posadzki lub ściółki. Jedynie na początku stosowania preparatu (przez kilka pierwszych dni) zabieg należy wykonywać raz dziennie. Stosowana dawka to zazwyczaj od 50 do 100 g/m².



Sypkie preparaty do dezynfekcji zapobiegają rozwojowi mikroorganizmów chorobotwórczych w kojcach porodowych


Niektóre z nich stosuje się do tzw. suchej kąpieli nowo narodzonych prosiąt, która je osusza i chroni przed drobnoustrojami. Dobrze sprawdzają się w utrzymaniu higieny w kojcach porodowych. Zastosowanie suchej dezynfekcji poprzez eliminację szkodliwych drobnoustrojów z otoczenia obniża ryzyko występowania zapalenia wymienia u loch, które skutkuje wystąpieniem bezmleczności poporodowej.

Wiążą wilgoć ze ściółki


Do dyspozycji hodowców są też preparaty do stosowania bezpośrednio na ściółkę, gdyż wysoka wilgoć w pomieszczeniach inwentarskich to większa wilgotność ściółki. Zawilgocona ściółka traci właściwości izolacji i pochłaniania, a dodatkowo zachodzą w niej procesy gnilne, podczas których namnażają się bakterie stanowiące zagrożenie dla zdrowia zwierząt, w tym także te produkujące amoniak. Nie można całkowicie wyeliminować tego gazu z budynków inwentarskich, warto jednak dążyć do ograniczenia jego emisji z dwóch powodów – zdrowotnego oraz zapachowego.

Drażniące działanie amoniaku powoduje bowiem obniżenie odporności błon śluzowych układu oddechowego i liczne choroby dróg oddechowych. Ponadto amoniak może powodować uszkodzenia układu nerwowego i krążenia oraz prowadzi do osłabienia struktury racic. Również osoby obsługujące zwierzęta mogą odczuwać podrażnienia błon śluzowych nosa, gardła, układu oddechowego, a także spojówek. Może to prowadzić do nieprzyjemnych i groźnych schorzeń.

Postać fizyczna


Zastosowanie preparatów do suchej dezynfekcji pozwala w znaczący sposób zmniejszyć stężenie odoru, co przy zintensyfikowanej produkcji ma znaczenie. Za powstawanie szkodliwych gazów (amoniaku, siarkowodoru) odpowiadają bowiem obecne w oborniku lub gnojowicy drobnoustroje prowadzące mikrobiologiczny rozkład materii organicznej.

Preparaty do suchej dezynfekcji mogą występować w postaci proszku lub mikrogranulatu. Całkowicie pylisty produkt podczas rozsiewania może powodować większe zapylenie w pomieszczeniu, a co za tym idzie – wywoływać liczniejsze podrażnienia dróg oddechowych. Natomiast w przypadku mikrogranulatu problem jest zminimalizowany, a dodatkowo mikrogranulki lepiej penetrują ściółkę. Niektóre komponenty użyte do produkcji preparatów po kontakcie z wilgocią mogą się zbrylać i tworzyć twardą skorupę na powierzchni ściółki, a to z kolei może prowadzić do uszkodzeń skóry zwierząt. Ważne, aby preparat miał kontakt z każdą warstwą ściółki. Najlepiej dopiero po posypaniu preparatem rozścielić jej świeżą warstwę.

Dominika Stancelewska

Partner serwisu