Trudne żywienie macior w ciąży i po porodzie

Hodowla Zwierząt Żywienie
Data publikacji 12.01.2018r.

Trudności w żywieniu loch związane są ze zmianami ich stanu fizjologicznego podczas cyklu produkcyjnego. Zapotrzebowanie na składniki pokarmowe lochy luźnej i niskoprośnej bliskie jest zapotrzebowaniu bytowemu.

Mniej energii, więcej włókna

Należy unikać obfitego żywienia w tym okresie, by nie dopuścić do zatuczenia loch, co może doprowadzić do kłopotów z porodem i zahamowania apetytu po porodzie. Dawki dla tej grupy zwierząt powinny być mniej energetyczne, a w celu wypełnienia przewodu pokarmowego zaleca się podawanie pasz objętościowych w postaci siana, zielonek czy nawet kiszonek.


Włókno pochodzące z pasz objętościowych jest dobrze wykorzystywane przez lochy (w pełni rozwinięty przewód pokarmowy) i skutecznie obniża wartość energetyczną dawki. Pasze objętościowe mogą pokryć nawet 2/3 zapotrzebowania loch niskoprośnych na energię. Zaleca się podawanie młodych zielonek i siana, np. z lucerny czy koniczyny. Są smaczne, więc lochy chętnie je pobierają. Ponadto stanowią cenne źródło białka, związków mineralnych i witamin. Uzupełnianie dawki paszami objętościowymi nie tylko zaspokaja głód i wprowadza urozmaicenie diety, ale również przyczynia się do zmniejszenia agresji wśród loch utrzymywanych grupowo.




  • Trudność w żywieniu loch prośnych polega na tym, że trzeba żywić oszczędnie, a jednocześnie zaspokoić głód


Raz skąpo, raz obficie

Żywienie loch w ciąży wysokiej (powyżej 90. dnia) powinno charakteryzować się większą intensywnością. W tym czasie dochodzi do dynamicznego rozwoju płodów. Locha ma więc większe zapotrzebowanie na składniki pokarmowe. Rozmiary płodów nie pozwalają natomiast na udział w dawce pasz objętościowych. Po porodzie z kolei najczęściej lochy nie mają apetytu i wykorzystują rezerwy własnego ciała nagromadzone w czasie ciąży do produkcji mleka. Dochodzi wtedy do ubytku masy ciała. Jeśli jest zbyt duży, można spodziewać się problemów w późniejszym użytkowaniu rozpłodowym macior.

Dobrym systemem jest tzw. rozkarmianie loch, które polega na stopniowym zwiększaniu dawki pokarmowej. Wraz z rozkarmianiem locha zaczyna produkować coraz więcej mleka, aby osiągnąć szczyt laktacji w 2.–3. tygodniu. Pełną dawkę locha otrzymuje więc dopiero po kilku dniach po wyproszeniu. Zbyt szybkie podanie pełnej dawki paszy może doprowadzić do gwałtownego zwiększenia ilości wydzielanego mleka, którego małe prosięta nie byłyby w stanie pobrać.


Loszki remontowe

Odchowując loszki remontowe, należy przestrzegać zasady, że nie powinny wywodzić się z grupy tuczników. Zapotrzebowanie pokarmowe tej grupy jest bowiem zupełnie inne niż tuczników. To nie przyrost masy mięśniowej oraz tempo wzrostu będą decydowały o tym, czy loszka sprawdzi się w rozrodzie.

Zasada odchowu loszek polega na zapewnieniu prawidłowego rozwoju przy zahamowaniu wzrostu i zmianie składu tkankowego w przyrostach. Dobrze odchowana loszka w momencie pierwszego krycia w wieku 8 miesięcy powinna osiągnąć masę ciała ok. 130 kg, a grubość słoniny na grzbiecie powinna wynosić 18–20 mm.

Tuczenie powoduje szybki wzrost z jednoczesnym odkładaniem masy mięśniowej. Efektem byłoby 130 kg masy ciała osiąg­nięte w wieku około 6 miesięcy, a grubość słoniny grzbietowej nie przekraczałaby 14 mm. Spowoduje to problemy związane z rozrodem: mało liczne mioty, trudne porody, niską mleczność, kłopoty z pokryciem.

Dominika Stancelewska

Partner serwisu