Żywienie świń: Słodka i pachnąca pasza na zachętę

Hodowla Zwierząt Żywienie
Data publikacji 07.02.2018r.

Świnie mają określone preferencje smakowe i zapachowe, więc jedzą więcej paszy, która im smakuje i w rezultacie rosną szybciej. Stosowanie dodatków aromatyczno-smakowych, forma zadawanej paszy, system żywienia i zastosowane komponenty decydują o odpowiednim pobraniu paszy i prawidłowym wzroście. Aby zwiększyć zainteresowanie karmą i zachęcić zwierzęta do pobierania jej większych ilości, stosuje się preparaty poprawiające smak i zapach paszy. Zwłaszcza prosięta chętniej pobierają słodką i ładnie pachnącą mieszankę.

Prosięta najbardziej wymagające


Prosięta to grupa zwierząt najbardziej wymagająca pod względem warunków odchowu i żywienia. Potrzebują one właściwych pasz, gdyż tylko to zagwarantuje im dobry start, a im lepszy start, tym większe korzyści z odchowu i produkcji. Najbardziej newralgiczny moment to oczywiście odłączenie prosiąt od lochy, gdyż wszelkiego rodzaju zaburzenia w tym okresie powodują powstawanie ogromnych strat w produkcji trzody chlewnej. Każda biegunka to bowiem spadek mięsności świń o 1%. Dzieje się tak za sprawą uszkadzania kosmków jelitowych. Pogarsza się wchłanianie paszy i zmniejsza się ilość białka wbudowanego w mięśnie.


Przy złym przygotowaniu prosiąt do trawienia pasz stałych ryzyko wystąpienia choroby obrzękowej wzrasta pięciokrotnie. Dlatego tak bardzo ważne jest wczesne dokarmianie prosiąt. Zdarza się jednak, że nie chcą one pobierać paszy w tak wczesnym okresie życia. Istnieją jednak sposoby, by zachęcić je do jedzenia, wykorzystując fakt, że bardzo dobrze rozróżniają one smaki, zwłaszcza słodki i słony. Zapewnienie odpowiedniego pobrania paszy stałej przez prosięta przebywające przy maciorach oraz ich dobre zdrowie gwarantują szybsze i wyższe pobranie paszy po odsadzeniu. Do czynników, które wpływają na pobranie paszy stałej przez prosięta należą:
  1. strawność składników pokarmowych,
  2. forma fizyczna paszy,
  3. smak i zapach paszy.


Przyjemny smak i zapach paszy zachęca zwierzęta do pobrania większej ilości karmy, gdyż podrażnia ich receptory smakowe i zapachowe, wpływając na zwiększenie wydzielania śliny i soków trawiennych, co poprawia żerność. W celu poprawy walorów organoleptycznych do pasz dodaje się substancje smakowo-zapachowe, szczególnie w przypadku skarmiania pasz o wysokiej wartości odżywczej, ale niezbyt odpowiadających podniebieniu świń.



  • Równie ważne jak dla prosiąt jest skomponowanie smacznej paszy dla loch karmiących, które muszą zjadać jej bardzo dużo

W praktyce często też ogranicza się w dawkach udział pasz, których smak może wpływać na obniżenie pobrania paszy, np. żyto, śruta z bobiku, pasze mineralne czy poekstrakcyjna śruta rzepakowa. Dodatki aromatyczne nadają paszy nie tylko pożądany zapach, ale także zawierają substancje poprawiające jej smakowitość oraz wykorzystanie, a niektóre ograniczają także ilość amoniaku i siarkowodoru w odchodach.

Kojarzone z mlekiem

Smak i zapach to czynniki szczególnie ważne dla prosiąt przy skróconym okresie karmienia przez lochę. Jest to czas o wysokim nasileniu stresu, a prosięta muszą wcześnie i szybko pobierać pasze stałe, umożliwiające im właściwy wzrost. Udział cukrów poprawia smakowitość i wyjadanie paszy, jednak zbyt wczesne podawanie sacharozy może wywołać gwałtowną fermentację oraz spowodować uszkodzenie jelit i nerek. Na smakowitość mieszanek paszowych dla prosiąt korzystnie oddziałuje także dodatek tłuszczu oraz mleka odtłuszczonego w proszku i innych preparatów mlekozastępczych.



  • Każda zmiana mieszanki paszowej może spowodować zmniejszenie jej pobrania, dlatego powinny się one jak najmniej różnić smakiem i zapachem

Produkty mogą być aromatyzowane mlekiem lochy, które zachęca młode zwierzęta do szybkiego i bezstresowego pobierania paszy, gdyż kojarzy się z pokarmem pobieranym od matki. Naturalne aromaty mleczne pochodzą najczęściej z dodatku słodkiej suszonej rozpyłowo serwatki lub też innych produktów mlecznych. Dla prosiąt często dodaje się także aromat świeżego masła.

Wpływ stosowania dodatku aromatu jest szczególnie widoczny w fazie starter (21–35 dni po odsadzeniu), gdzie wyraźnie zapobiega spadkowi pobrania paszy przy przejściu z żywienia mieszanką o większej smakowitości do mniejszej smakowitości.

Oprócz stosowania dodatków zapachowo-smakowych w żywieniu najmłodszych zwierząt, warto zastanowić się nad stosowaniem takich komponentów w żywieniu loch karmiących. Niektóre z tych substancji przechodzą do mleka lochy, a wtedy prosięta będą kojarzyły zapach i smak nowej paszy z mlekiem matki.

Dodatki smakowe zawierają w swoim składzie cukry oraz substancje słodzące (sacharyna, jedno- i dwucukry). Prosięta bowiem lubią słodki smak. O ile w przypadku prosiąt ssących można zastosować podwyższoną dawkę słodzików w paszy, o tyle w przypadku prosiąt odsadzonych nie jest to zalecane z prostej zależności pomiędzy ośrodkiem łaknienia i sytości. Wprowadzając do organizmu większe niż naturalne ilości cukru powodujemy większy wyrzut insuliny, która jak wiadomo uruchamia ośrodek sytości, dając sygnał o tym, że organizm nie jest głodny. W efekcie powoduje to spadek pobrania paszy, czyli prosięta pobierają mniej składników odżywczych, w tym również białka, co powoduje spadek przyrostów. Natomiast wykorzystując to, że prosięta zaraz po smaku słodkim tolerują smak słony, możemy zachęcić je do pobierania paszy poprzez dodatek mączki rybnej.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu