Studium „w ciemno” głosowane

Studium „w ciemno” głosowane

W 2012 r. władze gminy Ostrówek w powiecie wieluńskim poparły rolników sprzeciwiających się zajmowaniu ich ziemi na potrzeby planowanej kopalni węgla brunatnego pod Złoczewem. Samorządowcy zażądali od spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna zmiany lokalizacji zwałowiska, które pochłonęłoby najlepsze grunty i gospodarstwa w gminie. Składane wówczas obietnice okazały się jednak nic niewarte...

r e k l a m a

Planowana odkrywka „Złoczew” i towarzysząca jej infrastruktura obejmie zasięgiem teren 4 gmin: Ostrówek w powiecie wieluńskim, Lututów w wieruszowskim, oraz Złoczew i Burzenin w powiecie sieradzkim. Kopalnia pod Złoczewem ma zaopatrywać w węgiel Elektrownię Bełchatów, gdy wyczerpią się pokłady węgla w kopalni pod Szczercowem, a stanie się to już za 4 lata. Pokłady złoża „Złoczew” szacowane są na 500 mln ton i mają rozwiązać problemy elektrowni na kolejne 30 lat. Na zwałowisko zewnętrzne odkrywki trafić miałoby około 2 mld m3 ziemi, która leży nad złożami.

W górę ręce!

O protestach gospodarzy ze wsi Milejów, Janów, Wola Rudlicka, Kozub i Okalew w gminie Ostrówek pisaliśmy już na naszych łamach wielokrotnie, począwszy od 2014 r. Rolnicy ci nie sprzeciwiają się planom eksploatacji nowego złoża węgla. O tym, że węgiel pod Złoczewem jest i prędzej lub później będzie on wydobywany, było wiadomo od kilku dziesięcioleci. Protestują jednak przeciw umiejscowieniu tzw. zwałowiska zewnętrznego, gdzie trafić ma cały nakład ziemi z odkrywki.

PGE zmieniło pierwotną lokalizację zwałowiska, co dla rolników oznacza utratę niezbędnych do produkcji pasz łąk i pól. Większość tych gospodarzy to członkowie Spółdzielni Dostawców Mleka w Wieluniu. Protestujących wspiera zarząd mleczarni, bo dla zakładu budowa zwałowiska w wybranej przez PGE lokalizacji oznacza utratę dostawców. Koncern zignorował jednak rolnicze argumenty. Jego zarząd obiecywał rozważyć postulaty przesunięcia zwałowiska, ale prośby odrzucił, uzasadniając decyzję względami ekonomicznymi. W ub.r. PGE rozpoczęła starania o uzyskanie koncesji na wydobycie węgla pod Złoczewem. Jednym z warunków jej uzyskania jest uchwalenie przez gminy, które obejmie zasięgiem odkrywka, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Dokument ten ma oczywiście uwzględniać przyszłą inwestycję. Ku oburzeniu rolników, samorząd Gminy Ostrówek jako pierwszy wywiązał się z tego zadania...

Konsultacje społeczne dotyczące studium zagospodarowania odbyły się, ale nigdy nie odczytano protokołu z ich przebiegu – mówi Marcin Stangret, rolnik z Milejowa, (67-hektarowe gospodarstwo, 85 mlecznych krów), a zarazem jeden z nielicznych radnych sprzeciwiających się planom PGE. – Studium wraz z prognozą oddziaływania na środowisko trafiły pod głosowanie Rady Gminy Ostrówek 26 kwietnia br. Do projektu studium zgłoszono wiele uwag i wniosków – wyjaśnia radny. – Większość z nich została odrzucona, ale nie wszystkie. W dokumentach wprowadzono więc poprawki, ale nikt nie miał możliwości wglądu w ostateczną wersję studium przed głosowaniem. Radni w materiałach przekazanych przed sesją znaleźć mogli jedynie odsyłacze do nieaktualnych projektów. W rzeczywistości więc radni głosowali „w ciemno”, nie wiedząc dokładnie, czego to głosowanie dotyczy.



Zbigniew Zasina, Stanisław Skibiński (syn), Marcin Stangret i Stanisław Skibiński (ojciec) nie zamierzają zaprzestać walki o zachowanie swoich gospodarstw

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Zainteresował Cię ten artykuł?
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii