r e k l a m a

Partner serwisu

Do jakich odszkodowań uprawnia polisa Odpowiedzialności Cywilnej rolników?

Pieniądze i Prawo Ubezpieczenia
Data publikacji 06.02.2018r.

Kiedy można otrzymać odszkodowanie z OC rolników od zakładu ubezpieczeń? Czy obejmuje ono odszkodowanie dla rodziny w przypadku wypadku w gospodarstwie rolnym? Czy to ubezpieczenie działa, kiedy rolnik musi zapłacić odszkodowanie w przypadku pogryzienia przez psa? Takie i podobne pytania coraz częściej zadają nasi czytelnicy.


Jak orzekają sądy?

r e k l a m a



W praktyce ubezpieczenie OC ma zastosowanie np. w przypadku szkód wyrządzonych przez psa związanego z gospodarstwem. Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2017 r. (sygn. akt III CZP 114/16), SN orzekł, że wskazana wcześniej ustawa ma zastosowanie do szkód wyrządzonych przez psa wykorzystywanego przez rolnika użytkowo w gospodarstwie rolnym.




Uzasadnione wydaje się twierdzenie, że ustawa ma zastosowanie także w przypadku, gdy osoby z rodziny rolnika lub osoby trzecie poniosły szkody na terenie gospodarstwa rolnego, np. złamały nogę, do czego przyczyniła się maszyna rolnicza czy zwierzę. Istotny jest związek z posiadaniem gospodarstwa rolnego. W tej kwestii wypowiedział się z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z 24 stycznia 2017 r. (sygn. akt V CSK 163/16). Zdaniem sądu, wprowadzony w art. 50 ust. 1 Ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych związek z posiadaniem jest pojęciem szerokim. Obejmuje ono swoim zakresem nie tylko skutki zdarzeń związanych z prowadzeniem gospodarstwa, czyli skutki działań rolnika, lecz także jego zaniechań. Poza tym wskazuje na związek z poszczególnymi składnikami gospodarstwa rolnego.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrywał sprawę poszkodowanego sąsiada rolnika, który pomagał mu podczas wycinki drewna przeznaczonego na opał. W wyroku z 17 listopada 2016 r. (sygn. akt I ACa 504/161), orzekł on, że ogrzanie domu rolnika jako miejsca jego zamieszkania, wypoczynku, prowadzenia wymaganej dokumentacji służącej prawidłowemu zarządzaniu gospodarstwem rolnym nie może być uznane tylko za sferę prywatnej działalności rolnika. Dlatego, według Sądu Apelacyjnego, zgodzić się należy z poglądem, że związane z nim czynności, w tym pozyskanie drewna na opał, są przejawem posiadania gospodarstwa rolnego, dlatego poszkodowanemu podczas wycinki sąsiadowi należy się odszkodowanie z OC rolnika.

Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpatrywał natomiast sprawę odszkodowania z tytułu poważnych urazów syna rolnika, który mieszkał z rodzicami i pomagał w gospodarstwie. Podczas prac w gospodarstwie najechała na niego przyczepa. W wyroku z 25 lutego 2016 r. (sygn. akt I ACa 1266/15), SA stwierdził, iż brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkodę na osobie w sytuacji, gdy w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego poniosła ją osoba będąca posiadaczem tego gospodarstwa. Sąd wydał taki wyrok, mając na względzie brzmienie przepisu art. 53 pkt 1 Ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych.

W wyroku z 9 listopada 2012 r. (sygn. akt I ACa 525/12), z kolei Sąd Apelacyjny w Białymstoku stwierdził, iż małżonek rolnika może ubiegać się o zadośćuczynienie i odszkodowanie z tytułu szkody odniesionej w związku z posiadaniem gospodarstwa rolnego. Zdaniem SA, brak jest bowiem podstaw do wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkodę na osobie w sytuacji, gdy w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego poniosła ją osoba będąca jego współposiadaczem. W sprawie chodziło o odszkodowanie z powodu wypadku męża właścicielki gospodarstwa. Mężczyzna pomagał prowadzić jej to gospodarstwo od ponad 20 lat. Uległ wypadkowi, podczas zadawania karmy krowie, która nie była na uwięzi. Krowa uderzyła go w oko rogiem, co spowodowało poważne urazy oka.

Wyrok Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2013 r. (sygn. akt IV CSK 565/12) potwierdza natomiast, iż ubezpieczenie OC nie działa, gdy szkoda nie ma związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Chodziło o szkodę wyrządzoną przez konia wierzchowego hodowanego w gospodarstwie rolnym, ale odłączonego od tego gospodarstwa. Koń służył bowiem jedynie realizacji upodobań hobbystycznych rolnika i jego domownika.

Dr hab. Aneta Suchoń

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Poprzednia strona

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a