Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Dopłaty bezpośrednie - jakie kontrole może przeprowadzić ARiMR i inne instytucje?

Pieniądze i Prawo Dopłaty bezpośrednie
Data publikacji 04.04.2019r.

Wiele mówi się o tym, ile to nasi rolnicy otrzymują wsparcia finansowego. Jak tylko rusza wypłata dopłat bezpośrednich, informują o tym prawie wszystkie media. Rzadko (albo w ogóle) słyszy się zaś o tym, że aby je otrzymać, nie wystarczy posiadać ziemi. Trzeba spełnić wiele wymagań, a kontrolerzy nie próżnują.

Otrzymałem decyzję w sprawie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego za poprzedni rok. Poinformowano mnie o pomniejszeniu dopłat z powodu nieprzestrzegania norm lub wymogów. Powołano się na wynik kontroli przeprowadzonej przez powiatową inspekcję weterynaryjną, którą zleciła ARiMR. Inspekcja stwierdziła, że spóźniłem się sześć dni ze zgłoszeniem padnięcia jednej sztuki – relacjonuje pan Marcin. 

Kary za spóźnienie są olbrzymie

r e k l a m a

Obcięto mi dopłaty o 9%, czyli o prawie 5 tys. zł. Tak surowa kara za tak marginalny czyn! Utrzymuję 200 sztuk bydła i wszystko było i jest zgłaszane na czas – poza tą jedną sztuką. Nie mogłem się z tym pogodzić. Byłem w Agencji, powiedziano mi, że mogę się odwołać, ale tych pieniędzy i tak już nie odzyskam – żali się gospodarz. 

Czytelnik prosi, aby nagłośnić jego przypadek ku przestrodze dla innych hodowców. Nie ukrywa, że ta sprawa odebrała mu ochotę do dalszej pracy. Uważa, że niedługo rolnikom, podobnie jak lekarzom, zabraknie czasu na pracę, bo całą energię i czas pochłonie zajmowanie się biurokracją. 

Przypominamy rolnikom, iż właściciel zwierzęcia gospodarskiego z gatunku bydło, owce, kozy lub świnie ma obowiązek zgłosić do biura powiatowego ARiMR wszystkie zdarzenia powodujące zmniejszenie lub zwiększenie liczby zwierząt w siedzibie stada. Ma na to 7 dni

Sprawdź, czy masz numer paszowy

Z naszą redakcją skontaktował się też rolnik z województwa warmińsko-mazurskiego, który od niedawna prowadzi gospodarstwo. Przejął je po bracie żony, wcześniej pracował zawodowo. 

Sąsiedzi mi mówią, że była u nich kontrola z inspekcji weterynaryjnej i dostali 500 zł kary za brak numeru paszowego. Nie wiedziałem, że coś takiego jest potrzebne. Przez te parę lat gospodarowania przewinęło się u mnie już kilka kontroli, ale o to nikt jeszcze nie pytał. Cały czas uzupełniam jakieś dokumenty, uczestniczę w szkoleniach, kursach. Nie zdawałem sobie sprawy, że prowadzenie gospodarstwa wiąże się z tak rozbudowaną biurokracją – komentuje gospodarz. 

Posiadanie numeru paszowego to wymóg, który nie jest obcy rolnikom z wieloletnim stażem. Takie osoby, jak nasz Czytelnik albo młodzi rolnicy mogą jednak o tym nie wiedzieć. Jego brak to nie tylko kara finansowa, ale także w sytuacji gdy rolnik korzystał z premii dla młodego rolnika, konsekwencje w postaci obcięcia premii, gdy gospodarstwo będzie kontrolowane pod kątem spełnienia standardów. Od 1 stycznia 2011 r. w ramach kontroli wymogów wzajemnej zgodności nadzorem została objęta higiena pasz. Nieposiadanie numeru paszowego może rzutować na zmniejszenie dopłat obszarowych oraz wstrzymanie wypłat z unijnych funduszy wypłacanych przez ARiMR.

Numer paszowy muszą posiadać wszyscy rolnicy zajmujący się uprawą roli lub chowem bądź hodowlą zwierząt. Jest on nadawany po przedłożeniu w powiatowym inspektoracie weterynaryjnym oświadczenia o spełnieniu wymogów higieniczno-weterynaryjnych. 

Kontrole cross-compliance

Kontrole w zakresie przestrzegania norm i wymogów wzajemnej zgodności są przeprowadzane w tym samym roku kalendarzowym, w którym został złożony wniosek o płatność. Nie są nimi objęte jedynie gospodarstwa, które są zaliczane do systemu dla małych gospodarstw. 

Przypominamy, iż rolnicy mogą już być kontrolowani z tytułu spełniania wymagań programu ograniczającego stosowanie azotanów. Rolnik, który gospodaruje na powierzchni większej lub równej 10 ha użytków rolnych lub utrzymuje zwierzęta gospodarskie w liczbie większej lub równej 10 DJP według stanu średniorocznego, powinien posiadać plan nawożenia azotem albo obliczenia maksymalnych dawek azotu. Ma również obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów agrotechnicznych związanych z nawożeniem azotem.

Za kontrole w zakresie norm dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska oraz wymogów z obszarów: środowisko, zmiana klimatu, utrzymanie gruntów rolnych w dobrej kulturze rolnej, zdrowie publiczne w zakresie produkcji żywności pochodzenia roślinnego i zdrowie roślin odpowiada ARiMR. Natomiast za kontrole w zakresie zdrowia publicznego w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego, zdrowia zwierząt oraz dobrostanu zwierząt – Inspekcja Weterynaryjna.

W przypadku niespełnienia przez rolnika zasady wzajemnej zgodności, tj. w razie stwierdzenia niezgodności, należne rolnikowi płatności ulegają zmniejszeniu lub rolnik zostaje wykluczony z płatności. Wysokość kary administracyjnej wynika z oceny niezgodności według kryteriów: zasięgu, dotkliwości, trwałości oraz powtarzalności. Ocena także musi uwzględniać fakt, czy niezgodność wynikała z zaniedbania (nieumyślna), czy też jest efektem celowego działania rolnika. 

Gdy stwierdzona niezgodność wyniknie z zaniedbania ze strony rolnika, obniżka wynosi 3% całkowitej kwoty płatności. W zależności od stopnia naruszenia sankcja może zostać obniżona do 1% lub zwiększona do 5%. W przypadku gdy rolnik celowo dopuści się stwierdzonej niezgodności, może stracić nawet 20% całkowitej kwoty. Jednakże na podstawie oceny przedłożonej przez właściwy organ kontroli w raporcie z czynności kontrolnych możliwe jest obniżenie odsetka do wysokości nie mniejszej niż 15% lub zwiększenie do 100% całkowitej kwoty.

W przypadku gdy kwota sankcji nie przekracza równowartości 100 euro, sankcje nie są naliczane, ale obowiązkiem rolnika jest usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. U rolnika może zostać przeprowadzona kontrola na miejscu sprawdzająca zrealizowanie przez niego działań naprawczych.  

Powiadomienia o kontroli

Co do zasady, kontrole na miejscu w ramach WPR nie powinny być zapowiadane. Rolnik jest informowany o kontroli wtedy, gdy jego obecność jest niezbędna do jej przeprowadzenia. Jeżeli wcześniejsze powiadomienie następuje na więcej niż 48 godzin przed kontrolą, powinno ono mieć miejsce z wyprzedzeniem ograniczonym do niezbędnego minimum. Czas ten nie może przekraczać 14 dni. Natomiast w przypadku kontroli dotyczących inwentarza żywego termin powiadomienia nie może przekraczać 48 godzin, z wyjątkiem uzasadnionych przypadków.

Rolnik nie jest powiadamiany w przypadku kontroli metodą foto. Czynności kontrolne mogą być wykonywane podczas jego nieobecności także wówczas, gdy rolnik został o niej zawiadomiony.

 

Magdalena Szymańska
fot. archiwum TPR

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a