Nie zwlekaj z zakupem kwalifikatu

Pieniądze i Prawo
Data publikacji 04.09.2017r.

Rolnicy, którzy decydują się na obsianie pół kwalifikowanym materiałem siewnym, nie powinni zwlekać z zakupami. Na rynku może zabraknąć pszenżyta i żyta. Ceny materiału siewnego są nieco wyższe, aczkolwiek adekwatne do jakości zebranego ziarna, co z kolei generuje popyt na nasiona.

Generalnie we wszystkich gatunkach nastąpił wzrost powierzchni reprodukcyjnej, plony są wysokie, mogłoby to oznaczać, że na rynku będzie dużo materiału siewnego. Z uwagi jednak na bardzo trudne warunki pogodowe podczas żniw, materiału siewnego nie będzie wcale bardzo dużo, poza jęczmieniem ozimym, który jest jednak gatunkiem marginalnym – mówi dr Dariusz Majchrzycki, dyrektor sprzedaży i marketingu DANKO.

Z pszenicą lepiej, ale…


Na rynku może zabraknąć zwłaszcza pszenżyta ozimego. Jak zaznacza dr Majchrzycki, część nasion w ogóle nie kiełkuje, część nie była nawet czyszczona, ponieważ się do tego nie nadaje. Taki sam problem mają rolnicy, dlatego też nie mogą zastosować własnych nasion. Jest więc bardzo duże zainteresowanie materiałem siewnym tego gatunku. Należy również podkreślić, że na polskie nasiona pszenżyta jest duży popyt ze strony niemieckich kontrahentów. Nie można też liczyć na dużą nadprodukcję nasion żyta.

Ceny skupu ziarna żyta są wysokie, a nawet, w porównaniu do innych gatunków zbóż, bardzo wysokie, rośnie więc zainteresowanie jego uprawą, co generuje popyt na nasiona żyta populacyjnego i mieszańcowego. Ponadto jest też duże zainteresowanie żytem populacyjnym ze strony zagranicznych kontrahentów – komentuje ekspert z DANKO.

W ocenie dr Dariusza Majchrzyckiego, sytuacja podażowo-popytowa nasion pszenicy jest nieco lepsza, jednakże odmiany, które mają największe znaczenie na rynku i są dobrze przez rynek przyjęte, cieszą się bardzo dobrą sprzedażą już w sierpniu.

Wyższe nakłady

Jeżeli chodzi o sprzedaż materiału siewnego, jest ona w tym momencie na tym samym poziomie co w analogicznym okresie przed rokiem. Jest natomiast zauważalny wpływ opóźnionych żniw, co skutkuje skróceniem sezonu. Jeżeli w ciągu 50–60 dni trzeba zebrać, przyjąć, wyczyścić, zbadać i ocenić, zaprawić oraz dostarczyć nasiona do klienta – każdy dzień jest na wagę złota. Oprócz tego, jakość surowca polowego jest niższa niż w roku ubiegłym. Wiąże się to z jeszcze większym zaangażowaniem produkcji maszynowej i wydłużeniem procesu oczyszczania ziaren (ze stołami grawitacyjnymi i sortownikiem optycznym włącznie) oraz dużo wyższym udziałem pośladu – komentuje z kolei Łukasz Kostyk, dyrektor handlowy Top Farms Nasiona.

Kostyk zwraca uwagę również na rodzące się problemy z dostępnością kwalifikatu pszenżyt. W jego opinii, może dotyczyć to także niektórych odmian pszenicy.

Bardzo utrudnione i opóźnione, chociażby przez obfite opady, zbiory z plantacji nasiennych spowodowały bardzo duży odsetek porośniętych pszenżyt i pszenic. W tym roku przeciętny odpad po czyszczeniu oscyluje pomiędzy 20% a 25%. Wciąż jeszcze nie zebrano wszystkich nasion. Zbiór jest bardzo utrudniony, ponieważ plantacje są koszone przy wilgotności 14%. W przypadku mniejszej podaży i znacznie pogorszonej jakości surowca, nakłady na wyprodukowanie wysokiej jakości materiału kwalifikowanego są znacznie wyższe – relacjonuje ekspert z Top Farms Nasiona.

Jakość kosztuje

Ceny kwalifikatu są nieco wyższe niż przed rokiem, co wynika z tego, iż ceny zbóż konsumpcyjnych i paszowych też są nieco wyższe niż w ubiegłym roku. Ceny zboża konsumpcyjnego w przypadku pszenicy, a paszowego w przypadku pozostałych zbóż, są wyznacznikiem do kalkulowania kosztów produkcji materiału siewnego.

Sugerowałbym rolnikom, którzy chcą zasiać kwalifikat, by nie zwlekali z zakupami do wyjazdu z siewnikiem w pole, zwłaszcza gdy są zainteresowani konkretną odmianą, szczególnie żytem i pszenżytem, bo może jej po prostu już nie być w sprzedaży – mówi dr Dariusz Majchrzycki.

Łukasz Kostyk radzi z kolei rolnikom, aby szczególnie w tym roku zwrócić uwagę na jakość kwalifikowanego materiału siewnego, a także dodatkowo sprawdzić odmianę i jej producenta.



Duży popyt na materiał kwalifikowany pszenżyta może spowodować problem z zakupem nasion tego gatunku



Dobierając odmianę, trzeba wybrać taką, która nawet w niekorzystnych warunkach da satysfakcjonujące wyniki. Dobrej jakości kwalifikat bezpośrednio przekłada się na plon i jego jakość oraz jest solidnym fundamentem do dalszych inwestycji – dodaje Kostyk.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu