Świnie nie stanieją, bydło bez zmian

Pieniądze i Prawo
Data publikacji 30.07.2017r.

Z uwagi na sezonowe zmiany relacji podaży do popytu w trzecim kwartale 2017 r. utrzyma się wzrost cen trzody chlewnej, prognozuje Agencja Rynku Rolnego. Według tej instytucji, we wrześniu br. ceny żywca wieprzowego w Polsce mogą być o 4–10 proc. wyższe niż przed rokiem.

W czwartym kwartale ceny ulegną sezonowemu obniżeniu, ale przy utrzymującym się popycie zagranicznym w grudniu br. mogą być o 1–9% wyższe niż rok wcześniej, pomimo większej krajowej produkcji.


ARR przewiduje, że w trzecim i czwartym kwartale 2017 r. w Polsce ceny skupu bydła młodego prawdopodobnie będą zbliżone do uzyskanych w analogicznych miesiącach 2016 r. Natomiast w wyniku przewidywanego zmniejszenia udziału krów w ubojach, nieco wyższe (do 6%) mogą być natomiast ceny bydła ogółem.

Według ekspertów z ARR rosnąca w drugiej połowie 2017 r. produkcja żywca drobiowego na rynku krajowym, przy ograniczonych możliwościach sprzedaży zagranicznej, przyczyni się do utrzymania cen kurcząt brojlerów na względnie niskim, zbliżonym do ubiegłorocznego, poziomie. W jej ocenie jednak presję podaży na spadek cen drobiu będzie łagodziła zwiększająca się konsumpcja krajowa. Eksperci z IEGŻ przewidują, że w całym 2017 r. jego spożycie może wzrosnąć do 30,5 kg na mieszkańca. Najwięcej drobiu zjada się w gospodarstwach emerytów i rencistów. Do września br. ceny kurcząt brojlerów mogą sezonowo wzrosnąć, ale w czwartym kwartale ulegną prawdopodobnie ponownemu obniżeniu. Należy jednak mieć na uwadze, iż Polacy niezmiennie najwięcej zjadają mięsa wieprzowego (obecnie jest to ok. 40 kg rocznie). ms

Partner serwisu