r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Zwrot akcyzy zależny od prowadzonej produkcji - lepsze rozwiązanie dla polskich rolników?

Pieniądze i Prawo Przepisy prawa
Data publikacji 25.06.2018r.

Od przyszłego roku do ceny paliwa oprócz podatku VAT, marży, akcyzy opłaty paliwowej i ceny paliw w rafineriach dojdzie opłata emisyjna. Wyniesie ona 8 gr/l paliwa. O tyle też większy, zgodnie z unijnymi limitami, nasi rolnicy mogliby otrzymywać zwrot akcyzy zawartej w cenie oleju napędowego wykorzystywanego w produkcji rolniczej. Główną przeszkodą jest brak środków w budżecie. Może by jednak warto, wzorem innych krajów, pomyśleć o zróżnicowaniu zwrotu w zależności od rodzaju produkcji.

r e k l a m a

Limit zwrotu akcyzy dla polskich rolników wynosi 1 zł na litr zakupionego oleju napędowego do produkcji rolnej, ale nie więcej niż do 86 l/ha. Jeśli spojrzymy na limity zwrotu przewidziane w unijnych przepisach, nasi rolnicy mogliby otrzymywać zwrot w wysokości ok. 8 gr większy i maksymalnie za ok. 126 l/ha. Żeby osiągnąć te dopuszczalne limity zwrotu, potrzeba by było zarezerwować na ten cel w budżecie ponad 1 mld zł. Kwota ta zaś w tym roku, podobnie jak przed rokiem, wynosi 860 mln zł.

Warto jednak wiedzieć, że rolnicy w Austrii, Bułgarii, Holandii oraz Słowacji w ogóle nie otrzymują zwrotu akcyzy zawartej w cenie paliwa rolniczego. W Holandii wszelkie preferencje podatkowe (obniżone stawki) dla paliw rolniczych zniesiono, podobnie jak w Austrii, w 2013 r. Wcześniej w Holandii obowiązywał system dwóch stawek podatku akcyzowego dla oleju napędowego: tzw. biały diesel dla transportu drogowego ze stawką podatku akcyzowego 0,43 euro/l oraz tzw. czerwony diesel dla innych zastosowań (w tym rolniczych i budowlanych) ze stawką 0,26 euro/litr. Aktualnie na paliwa obowiązuje jednolita (wyższa) stawka podatku akcyzowego, a ponadto 19-procentowy VAT.

W Niemczech podobnie

r e k l a m a

Z kolei niemiecki rolnik otrzymuje o kilka groszy zwrotu mniej niż polski (21,48 centów/l). Podatek akcyzowy w przypadku oleju napędowego wynosi u naszych zachodnich sąsiadów 47,4 centów za litr. Ze zwrotu mogą korzystać wszystkie gospodarstwa rolne, zarówno z produkcją roślinną jak i zwierzęcą, jak również posiadające las. Zwrot nie dotyczy jednak gospodarstw, w których są instalacje biogazowe. Nie ma jednak, podobnie jak w Polsce, zróżnicowania limitów zwrotu, w zależności od rodzaju prowadzonej produkcji. Jeszcze niedawno obowiązywał limit zwrotu na gospodarstwo, który wynosił 10 tys. litrów, obecnie już go nie ma.

W Czechach paliwo rolnicze to tzw. zielony olej napędowy. Przepisy regulujące refundację podatku od olejów mineralnych wykorzystywanych do produkcji rolnej weszły w życie w pierwszym kwartale 2017 r. Czescy rolnicy przez pewien okres przed wprowadzeniem tych zmian byli w ogóle pozbawieni zwrotu akcyzy zawartej w cenie paliwa rolniczego. Znowelizowane przepisy rozszerzyły pojęcie podstawowej produkcji rolnej o produkcję zwierzęcą. Na potrzeby tej ustawy zalicza się do niej hodowlę bydła, koni, świń, drobiu, owiec oraz kóz.



  • W Polsce limit zwrotu akcyzy zawarty w cenie paliwa rolniczego nie uwzględnia rodzaju prowadzonej produkcji, a gospodarstwa posiadające np. bydło zużywają więcej paliwa niż te nastawione na produkcję roślinną
Tym samym refundacja podatku zawartego w cenie zielonego oleju napędowego należy się zarówno rolnikowi, który prowadzi produkcje roślinną (w tym chmiel, sadownictwo, winorośl, warzywa, grzyby, kwiaty ozdobne, rośliny drzewiaste, rośliny lecznicze i aromatyczne, jak i zwierzęcą. Stawka zwrotu zależy od tego, jakie paliwo rolnik zakupił, zwykłe czy biopaliwo, ile go zużył oraz od wyliczonego współczynnika. Schemat obliczeń kwoty zwrotu jest dość skomplikowany. Rolnicy odzyskują 40% podatku od konwencjonalnego oleju napędowego i 57% od oleju napędowego mieszanego z biodomieszkami. O tę ulgę podatkową w Czechach stara się ok. 13 tys. rolników.

Farmerzy na Węgrzech mogą liczyć na zwrot 90,4 forintów/l oleju napędowego, czyli 1,2 zł/l. To 82% akcyzy zawartej w cenie paliwa. Zwrot należy się tam rolnikom uprawiającym ziemię, użytkującym lasy oraz rybakom śródlądowym. Jego limit wynosi 97 l/ha, czyli ok. 116 zł/ha. Wyższy limit na hektar (100 l) otrzymują jedynie właściciele winnic i sadownicy.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody