Popularne tagi:

  • Na oko TMR-u nie zrobisz

    • ?
    Żywiąc przeżuwacza, żywimy mikroflorę jego żwacza – zasadę tę znają niemal wszyscy hodowcy bydła. W praktyce okazuje się jednak, że często w żywieniu TMR-em popełnianych jest wiele błędów, które wynikają z niedopatrzenia hodowców, a najczęstszym z nich jest nieprawidłowe rozdrobnienie komponentów dawki, co powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu żwacza.
  • r e k l a m a

  • Na rynkach światowych ceny w dół

    • ?
    Po wzrostach notowanych w lutym, marcu i kwietniu bieżącego roku przeważały spadkowe tendencje globalnych cen przetworów mleczarskich. Obrazuje to między innymi opracowany przez Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) indeks światowych cen artykułów mlecznych (OMP, PMP, masło, sery i kazeiny), który w marcu osiągnął poziom 268,5 punkta. Oznacza to, że w tym miesiącu ceny monitorowane przez FAO były o 169% wyższe niż przeciętnie w latach 2002–2004.
  • Antidotum na brakowanie – wóz paszowy

    • ?
    11 kwietnia br. w gospodarstwie Doroty i Tadeusza Wojtyrów w miejscowości Zuzułka, w gminie Miedzna, odbyła się prezentacja wozu paszowego firmy Alima-Bis. Ułatwienie pracy w gospodarstwie nie było jedynym powodem zakupu urządzenia. Jak przyznali hodowcy, głównym argumentem tej inwestycji była możliwość zadawania dobrze zbilansowanej paszy o odpowiedniej strukturze.
  • Miękko pod racicami

    • ?
    Anna i Radosław Dworakowscy osiągnęli bardzo wysoką średnią wydajność od krowy rzędu 11 176 kg mleka, co daje im pierwsze miejsce w powiecie wysokomazowieckim za rok 2013 wśród wszystkich ocenianych obór. Jest to wynik osiągnięty jeszcze w uwięziowej oborze starego typu i bez dawki TMR, gdyż do nowej obory krowy przeszły w styczniu bieżącego roku. Jak twierdzi Radosław Dworakowski, taka wydajność wynika z długiej tradycji hodowli bydła w gospodarstwie oraz bardzo dobrego żywienia.
  • Dziś ratuje nas tylko mleko

    • ?
    – Czasy w rolnictwie mamy tak niestabilne, że trudno było i nadal jest zdecydować się na jedną tylko gałąź produkcji zwierzęcej. Obecnie tylko mleko nas ratuje – powiedziała – witając nas Małgorzata Kwiecińska. Gospodarstwo rolne (prowadzone wspólnie z mężem Tomaszem) jest wielokierunkowe, dlatego też stwierdzenie to ma swoje uzasadnienie w ekonomice poszczególnych kierunków produkcji.
  • Selekcja genomowa

    • ?
    Stała się już faktem i spowodowała rewolucyjne wręcz zmiany w organizacji hodowli bydła. Tak rewolucyjne, że często porównuje się je do tych, jakie miały miejsce przy wprowadzaniu sztucznej inseminacji. Dlaczego? Bo dziś możliwe jest określenie przydatności do hodowli zwierząt zaraz po ich urodzeniu, na podstawie oceny jego genomu. Technologia wykorzystywana jest we wszystkich liczących się na świecie programach hodowlanych. U nas niestety – jeszcze nie.
  • Oborowe roszady

    • ?
    Grzegorz Kossakowski należy do niestety nielicznych jeszcze hodowców, którzy dzielą swoje krowy na grupy technologiczne. W tym przypadku podział dotyczy obory uwięziowej. Jak twierdzi gospodarz, jest to zabieg dość uciążliwy od strony technicznej, gdyż co miesiąc trzeba przeprowadzać wytypowane krowy na nowe legowiska. Jednak jest zadowolony z efektów takich oborowych roszad.
  • System ruchu jak krwiobieg

    • ?
    Pomimo że w wielu gospodarstwach wprowadzenie doju automatycznego to przyszłość bardzo odległa, jednak wszyscy hodowcy chcą być na bieżąco z nowinkami związanymi z automatyzacją doju. Dlatego też z dużym zaciekawieniem przyjęto wystąpienie dr Leszka Jarosza – prezesa DeLaval, porównującego dwa systemy ruchu przy doju automatycznym: system ruchu wolnego oraz system z ruchem kierowanym tzw. żywienie pierwsze.
  • Cieliczki odchowane po... amerykańsku

    • ?
    Jak odchowuje się cieliczki, które już jako mlecznice produkują ponad 14 000 kg mleka? Na to pytanie, polskim hodowcom starała się odpowiedzieć, na przykładzie własnych doświadczeń, Yogi Brown, która wspólnie z mężem Brianem uczestniczyła w seminarium w Jastrzębcu i o którym pisaliśmy w ostatnim numerze naszego tygodnika. Amerykańscy hodowcy skorzystali z zaproszenia firmy WWS–Polska i przyjechali do naszego kraju, by podzielić się swoimi doświadczeniami w hodowli bydła i produkcji mleka.
  • Kwot może nie być, obora musi

    • ?
    Chociaż jest jeszcze bardzo młodym człowiekiem, nie zamierza ze wsi uciekać. Nie boi się ciężkiej pracy i... Pomimo młodego wieku dokładnie wie, co w hodowli bydła i produkcji mleka chce osiągnąć. Krok po kroku zaplanował rozwój gospodarstwa, które przejął zaledwie 2 lata temu i konsekwentnie cele te realizuje. Łukasz Konieczny – bo o nim piszę – przyznaje, że pracę w gospodarstwie lubił od dziecka, a dziś najbardziej ceni sobie zawodową niezależność.