Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Dziwne pomysły ROTR-u

Polskie mleko Spółdzielnia mleczarska
Data publikacji 22.08.2018r.

Spółdzielnia Mleczarska ROTR Rypin od 2014 r. przynosiła straty. Ale Zebranie Przedstawicieli w latach 2014–2018 bez zająknienia podejmowało uchwały o zatwierdzeniu strat bilansowych oraz udzielało absolutorium członkom zarządu. W 2017  r. zarząd dostał wolną rękę do wydania 5 mln zł należących do ROTR. Miały one posłużyć do sfinansowania założenia spółki z o.o., która miała zająć się finansową działalnością usługową.

Sprawozdanie finansowe za 2016 r. było zatwierdzane przez Walne Zgromadzenie Przedstawicieli w kwietniu 2017 r. Zarząd twierdził w nim, że celem działalności będzie „podniesienie wartości spółdzielni, jako sposobu na bezpieczeństwo działania gospodarczego w długiej perspektywie działania dla wszystkich związanych ze spółdzielnią i ich rodzin – bezpieczeństwo dla samej siebie i partnerów”. Zarząd zapowiadał, że będzie te cele chciał osiągnąć poprzez promowanie marki, podjęcie prac związanych z nowymi produktami kategorii HORECA na rynkach lokalnych i w eksporcie oraz tworzenie nowych kanałów dystrybucji – głównie internetowych. Zarząd planował także wykorzystywać produkty uboczne spółdzielni do celów farmaceutycznych i chemicznych.

r e k l a m a



Założenia inwestycyjne

Zadania te miały być prowadzone dzięki powołaniu funduszu pożyczkowego, utworzenie centrum badań i rozwoju, dokapitalizowanie Laboratorium Analiz Żywności i Pasz RYPIN Sp. z o.o., którego ROTR jest udziałowcem oraz „powołanie klastra tzw. mlecznego w celu wykorzystania jego możliwości do wspierania sił sprzedaży i dopasowania struktur oraz organizacji sił sprzedaży do ww. potrzeby wynikających z marki ROTR i kategorii produktów HORECA”.

W sprawozdaniu zarządu brak szczegółów dotyczących finasowania tak ambitnych zamierzeń. W kwietniu 2017 r. mleczarnia tonęła w długach. Nie został też przedstawiony żaden plan działań, które miałyby prowadzić do pozyskania inwestora strategicznego bądź przekonania jakiejkolwiek innej silnej spółdzielni mleczarskiej do współpracy. Zarząd za to chciał wydawać znajdujące się w mleczarni środki na ambitną działalność inwestycyjną. Jednak to nie te plany wzbudzają największe wątpliwości.

Przy okazji zatwierdzania strat za rok 2016 w kwietniu ubiegłego roku Walne Zgromadzenie Przedstawicieli wyraziło zgodę zarządowi ROTR na utworzenie przez mleczarnie spółki z o.o., która miała zajmować się „finansową działalnością usługową”. Walne zgromadzenie pozwoliło także zarządowi zadłużonej spółdzielni na przeznaczenie z jej środków na ten cel kwoty do 5 mln zł w postaci wkładu pieniężnego, rzeczowego lub niepieniężnego! A przecież spółdzielnia już wtedy była w krytycznej sytuacji finansowej. Ale mimo tego Walne działające w imieniu wszystkich właścicieli daje wolną rękę prezesowi wraz z zarządem na wydanie 5 mln zł, aby sfinansować powstanie firmy, której obszar działania został bardzo nieprecyzyjnie w uchwale określony: „Finansową działalnością usługową” to pojęcie bardzo ogólne. Czy ROTR miałby stać się właścicielem firmy pożyczkowej, parabankowej, księgowej, doradczej?



  • W 2017 r. mimo że mleczarnia przynosiła milionowe straty a jej długi narastały Walne Zebranie Przedstawicieli ROTR podjęło uchwałę o utworzeniu spółki z o.o., która miała prowadzić „finansową działalność usługową”. Na jej utworzenie miała posłużyć kwota 5 mln zł pochodząca z majątku ROTR. Uchwałę miał wykonać zarząd mleczarni

Wątpliwości dodatkowe wzbudza też fakt, że podczas Walnego prezes Mariusz Trojakowski oświadczył, że koszt utworzenia spółki sięgnie 25 mln zł. Brakujące 20 milionów zarząd ROTR planował uzyskać z ministerstwa rozwoju?

W dostępnych dokumentach i źródłach nie udało nam się znaleźć śladów świadczących o utworzeniu spółki. Bez znajomości jej nazwy oraz siedziby rejestrowej to jak szukanie igły w stogu siana. W dokumentach finansowych za 2017 r. nie zostało wykazane, że ROTR jest właścicielem udziałów na kwotę 5 bądź 25 mln zł.

Bez wsparcia ministerstwa

Wystąpiliśmy z pytaniem do biura prasowego Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju czy jakiekolwiek środki mleczarni zostały przyznane.

Nasz system informatyczny pokazuje, że spółdzielnia ROTR w Rypinie nie otrzymała wsparcia z funduszy europejskich na lata 2007–2013 oraz 2014–2020. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju nie udziela dotacji na przekształcenie w spółkę z o.o. – poinformował nas Paweł Nowak z Biura Komunikacji Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.

Dostępne dokumenty finansowe ROTR nie wskazują, że spółka została powołana. Zaś od osoby bliskiej kręgom obecnych władz ROTR usłyszeliśmy, że „według mojej wiedzy taka spółka nie powstała”.

Ale wiemy zaś, że prezes Mariusz Trojakowski wraz z pozostałymi członkami zarządu dostał w 2017 r. wolną rękę w operowaniu 5 mln zł w ramach majątku spółdzielni. Wysłaliśmy pytania do rzeczniczki ROTR dotyczące spółki z o.o., jaką miała założyć mleczarnia. Do chwili zamknięcia tego wydania nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

Tomasz Ślęzak

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a