Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Gdzie średnie gospodarstwo mleczne szuka oszczędności?

Polskie mleko Porady
Data publikacji 14.04.2019r.

Od 25 lat Wiesław Dybcio wspólnie z żoną Jolantą prowadzi gospodarstwo i – jak twierdzi – w przeciwieństwie do płodów rolnych przez te ćwierć wieku koszty produkcji znacznie wzrosły. Rolnicy starają się więc szukać oszczędności na każdym możliwym etapie produkcji.

Liczy się każda złotówka

Na początku lat 80., w gospodarstwie rodziców na zakup nowego ciągnika marki Ursus C-330 trzeba było przeznaczyć równowartość 18 tysięcy litrów mleka. Dziś za 18 tys. litrów mleka można kupić ciągnik C-330, ale taki z lat 80. W 1997 roku kupiliśmy ciągnik o mocy 55 KM z napędem na 4 koła i zapłaciliśmy za niego równowartość 100 tuczników. Obecnie za tyle tuczników można byłoby kupić tylko starego grata. Widać zatem, jak praca rolnika jest dzisiaj nisko wyceniona. Jak sytuacja się nie zmieni, to w krótkim czasie w rolnictwie pozostaną tylko ci, co muszą, np. ze względu na zaciągnięte kredyty – mówi Wiesław Dybcio.

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a