Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Jak przygotować TMR o odpowiedniej wilgotności?

Polskie mleko Żywienie krów
Data publikacji 06.09.2018r.

Wilgotność dawki wpływa między innymi na jakość procesów fermentacyjnych w żwaczu oraz intensywność ślinienia się. Im bardziej wilgotna jest pasza, tym mniej produkowane jest śliny, która jest naturalnym buforem odczynu żwacza.

Co zrobić, gdy TMR jest zbyt mokry?

Optymalny TMR powinien zawierać od 40 do 50% suchej masy. Gdy zawartość suchej masy jest niższa niż 40% musimy wówczas wspomagać się paszami suchymi. Dobrym dodatkiem są suche wysłodki, które dodane do TMR-u bardzo odciągają wilgoć z miksu, a dochodząc do żwacza wspomagają przeżuwanie. Doskonałym dodatkiem jest również sieczka ze słomy. Bardzo dobrze odciąga wodę z miksu suche młóto. Jego dodatek sprawia, że TMR jest bardziej skoncentrowany i w efekcie krowy pobierają więcej suchej masy.

r e k l a m a



Jeśli TMR jest zbyt suchy

A co w sytuacji, gdy nasz TMR jest zbyt suchy (powyżej 55% suchej masy)? W suchej mieszaninie bardzo często dochodzi do osypywania się paszy treściwej, co powoduje, że krowy sortują paszę, a wybierając najlepsze kęsy, mają później problemy metaboliczne. Najprostszym i najtańszym zarazem ratunkiem w sytuacji zbyt suchego TMR-u jest dodatek wody. Bez żadnych obaw możemy stosować nawet 4 litry wody na sztukę (przy bardzo suchym TMR-erze), ale… Warunkiem bezpiecznego stosowania wody jest, by mieszanina nie leżała na stole paszowym np. dwa dni.

Suchą masę TMR-u możemy obniżyć również poprzez dodanie do miksu podprasowanych wysłodków czy też młóta. Przy dobrym ułożeniu dawki, możemy dodać nawet 7 kg młóta, oszczędzając przy tym około 0,7 kg soi z dawki pokarmowej, bez uszczerbku dla wydajności. Nadal, mało jeszcze docenianym w polskich oborach dodatkiem jest melasa, która nie tylko obniża zawartość suchej masy, ale jednocześnie doskonale poprawia smakowitość dawki.


Fot. Archiwum

Beata Dąbrowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a