Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Kiedy pierwszy poród opłaca się najbardziej?

Polskie mleko Porady
Data publikacji 07.12.2018r.

Oczkiem w głowie w OHZ w Dębołęce jest wychów młodzieży, gdyż swój potencjał genetyczny pokazać może tylko dobrze odchowana jałówka pokryta w odpowiednim wieku i w odpowiedniej wadze.

Nie czekać z pierwszym zacieleniem

Pod kątem ekonomicznym bardzo opłacalny jest szybki odchów młodzieży, natomiast też nie można przesadzić, ze skróceniem okresu odchowu jałówki. Nasze 30-letnie badania pokazały, że najbardziej opłacalne jałówki, które długo zostawały w stadzie i rodziły odporne, zdrowe i wydajne potomstwo, pierwszy raz cieliły się w wieku 23–26 miesięcy, zatem pokryte zostały w wieku 14–17 miesięcy. Jałówki cielące się później były wcześniej brakowane ze stada, a te cielące się w wieku 21–22 miesięcy osiągały niższe wydajności. 30 lat to długi okres, dziś mamy wydajniejsze żywienie i najlepszym terminem pierwszego porodu wydaje się 23–24 miesiąc życia – wyjaśnił główny hodowca Dariusz Piątek.

r e k l a m a



Dębołęckie jałówki idą w Polskę

Ważnym wskaźnikiem oceny funkcjonowania stada jest nadmiar lub też deficyt jałówek. W OHZ Dębołęka co roku sprzedawane jest 45–50 jałówek cielnych, czyli ok. 10% stada podstawowego krów, które trafiają do indywidualnych gospodarstw, mając wymierny wpływ na poprawę ich genetyki, tym bardziej, że są pokryte nasieniem seksowanym.

Szeroko prowadzona jest tu wycena genomowa nie tylko męskiego, ale też żeńskiego materiału hodowlanego, dzięki czemu matkami buhajów są także jałówki. Obecnie w stadzie jest ok. 80 matek buhajów. Najwyżej wycenione genomowo jałówki poddawane są zabiegom embriotransferu. Pozyskane zarodki przekładane są do własnych biorczyń, co zdaniem głównego hodowcy Dariusza Piątka, znacznie przyspiesza postęp genetyczny.


Fot. Andrzej Rutkowski
  • Aby poprawić efektywność wychowu jałówek, mają one całoroczny, nieograniczony dostęp do świeżego powietrza na utwardzonych wybiegach


Do kojarzeń wykorzystujemy komputerowy program DoKo w ramach współpracy z PFHBiPM. W skali roku zużywamy ok. 30% polskiego nasienia z MCHiRZ w Łowiczu, głównie jest to nasienie od naszych dębołęckich buhajów. Pozostałe nasienie pochodzi od światowej czołówki – powiedział Dariusz Piątek.

Grupowanie z umiarem

Żywienie opiera się o dawki TMR sporządzane w ciąganym paszowozie poziomym Sgalibordi o pojemności 12 m3. Obecnie krowy podzielone są na 5 grup technologicznych. Są to 3 grypy laktacyjne: krowy wysokowydajne, krowy pierwiastki, krowy mniej wydajne oraz dwie w zasuszeniu: zasuszenie właściwe oraz okres przejściowy.

Grup nie można tworzyć zbyt wiele, gdyż zwierzęta przechodząc z grupy do grupy zawsze przeżywają większy lub mniejszy stres trwający prze kilka dni. Jest to też dodatkowa praca. Na pewno opłaca się wydzielić grupę krów pierwiastek, co pozwala na ich lepszą obserwację. Ponadto są to krowy mniejsze, które wpuszczone w grupę wieloródek przegrywają walkę przy stole paszowym i zostają zdominowane – oznajmił Dariusz Piątek.

Pierwiastki otrzymują inną dawkę TMR niż krowy wieloródki z uwagi na to, że pobierają mniej suchej masy. Zatem TMR dla pierwiastek ma większą koncentrację składników pokarmowych. Do grupy mniej wydajnej trafiają krowy spadające z produkcją mleka, ale ważna jest też ich kondycja oraz stan rozrodu.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a