Kokcydioza u cieląt: jak jej zapobiegać?

Polskie mleko
Data publikacji 09.07.2017r.

Kokcydioza występuje w naszych stadach dość często, ale nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Choroba rozwija się w następstwie zarażenia chorobotwórczym gatunkiem kokcydiów z rodzaju Eimeria (najczęściej Eimeria bovis i Eimeria zurni). Najbardziej wrażliwe są cielęta i młode bydło w wieku do 1,5 roku, jednak najgroźniejsze skutki zarażenia patogenami obserwowujemy u cieląt poniżej 12 miesiąca życia.

Cielęta zarażają się poprzez połknięcie oocyst kokcydiów bytujących w zanieczyszczonym środowisku. Po połknięciu, w jelitach z oocyst wydobywają się sporozoity, które wnikają do komórek nabłonka jelit i tam przekształcają się w kolejne formy pasożyta, by wreszcie w postaci tzw. merozoitów wniknąć do komórek organizmu i rozpocząć swój cykl rozmnażania płciowego. W ostatnim etapie oocysty wydalane są wraz z kałem do środowiska zewnętrznego. Badania wykazały, że występują dwa wzmożone okresy wydalania oocyst przez cielęta: pierwszy przypada w kwietniu, drugi we wrześniu. Wszystkie z etapów cyklu rozwojowego pasożyta poważnie niszczą błonę śluzową jelit, prowadząc do biegunki, która jest pierwszym objawem klinicznym choroby. Kał początkowo jest papkowaty, wodnisty a wraz ze wzrostem liczby uszkodzonych komórek nabłonka jelita grubego staje się krwisty. Upośledzona zostaje absorpcja składników pokarmowych i resorpcja zwrotna wody. Dochodzi do odwodnienia i wstrząsu septycznego a w konsekwencji do śmierci cieląt.




Zwierzęta odczuwają brak łaknienia oraz bolesne parcie na stolec. Gdy kokcydioza ma postać łagodną, wówczas biegunka rozwija się z domieszką lub bez domieszki krwi. Zwierzęta tracą wówczas łaknienie, co prowadzi do osłabienia organizmu i znacznego spowolnienia przyrostów. W postaci ostrej mogą wystąpić krwawienia z odbytu, a nawet jego wypadnięcie. Charakterystyczne jest również to, że cielęta nie mają gorączki, a tętno jest przyspieszone, zwierzęta są bardzo osłabione i mają zwiększone pragnienie. Przy wystąpieniu biegunki krwawej szybko pogarsza się stan ogólny cieląt i wiele z nich pada już po 1–2 dniach trwania choroby. Masa ciała zwierząt, które przeszły ciężką postać kokcydiozy z objawami w postaci krwawej biegunki i bolesnymi parciami na stolec, może po upływie roku być niższa nawet o 22–27 kg w porównaniu ze zwierzętami niezarażonymi.



O tym, czy kokcydioza występuje w naszym stadzie możemy przekonać się poprzez wykonanie laboratoryjnego badania koproskowego próbki kału. Próbki, w ilości około 10 g kału, pobiera się indywidualnie bezpośrednio z odbytnicy od 3 do 5 zwierząt z jednej grupy wiekowej – kał należy połączyć w próbkę zbiorczą i dostarczyć do laboratorium, które stwierdzi lub wykluczy obecność inwazyjnych oocyst pasożyta w kale. Warto jednak pamiętać, aby wyniki uzyskane z laboratorium interpretować z ostrożnością, ponieważ liczba wydalanych oocyst zmienia się wraz z upływem czasu.

Jak w przypadku każdej choroby ogromne znacznie ma profilaktyka, w tym przypadku polegająca na utrzymaniu właściwej higieny w cielętnikach, ze szczególnym uwzględnieniem częstej dezynfekcji preparatami zwalczającymi kokcydia. Na rynku dostępnych jest obecnie wiele takich preparatów. Ponieważ źródłem zarażenia kokcydiami jest zanieczyszczona inwazyjnymi oocystami woda i pasza, dlatego czynnikiem sprzyjającym zarażeniu i ewentualnej chorobie jest duża liczba zwierząt przebywających na danym terenie. Niezwykle ważne jest zapewnienie zwierzętom czystej i dobrej wody do picia. 
 
Beata Dąbrowska

Partner serwisu