Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Można przewidzieć, czy u danej krowy pojawią się choroby metaboliczne

Polskie mleko Choroby krów
Data publikacji 19.12.2017r.

Stosując, tę zasadę w okresie zasuszenia, możemy wytypować krowy, które z pewnych przyczyn mogą wykazywać większą podatność na choroby metaboliczne, a tym samym ograniczyć ich występowanie w stadzie.

Wiek krowy, wydajność mleka w poprzedniej laktacji, kondycja, apetyt, to informacje, które z dużym prawdopodobieństwem pozwalają nam przewidzieć, czy u danej sztuki pojawią się choroby metaboliczne czy też nie. Do grupy krów zagrożonych zaliczają się również zwierzęta kulawe, z ciążą mnogą, serologicznie pozytywne na IBR i BVD oraz pozytywne dla paratuberkulozy.

r e k l a m a



Bardzo ważnym wskaźnikiem jest także zawartość kwasów tłuszczowych w surowicy krwi, który uważa się za złoty wskaźnik prawidłowości żywienia w okresie przejściowym przed porodem. Jeżeli na podstawie analizy krwi (pobranej na czczo) zawartość wolnych kwasów tłuszczowych we krwi wynosi powyżej 0,4 mmol/l (surowicy) w okresie od 14. do 3. dnia przed porodem, to wskazuje to na nadmierne uwalnianie rezerw tłuszczowych i możliwość zwyrodnienia tłuszczowego wątroby.




Monitorując stado trzeba pamiętać, że krowy starsze (powyżej 4 laktacji) mają zdecydowanie większą podatność na choroby metaboliczne, w tym ketozę i zaleganie poporodowe. Jeśli mamy w stadzie wybitnie wysokowydajne sztuki – dające powyżej 12 000 kg mleka, to popełnienie nawet niewielkiego błędu żywieniowego stwarza ryzyko pojawienia się chorób. Nadmierne otłuszczenie zwiększa ryzyko utraty apetytu oraz trudnego porodu; jest głównym czynnikiem ryzyka zaburzeń zdrowia.

Słaby apetyt krów w ostatnich 14–21 dniach ciąży, jego wahania pomiędzy kolejnymi dniami ( które ocenić możemy na podstawie wypełnienia żwacza) są sygnałem, że krowa będzie miała problem z pobraniem paszy także po porodzie.

U sztuki, u której udokumentowano jakieś schorzenie metaboliczne w poprzedniej laktacji, istnieje duże prawdopodobieństwo podobnych schorzeń w kolejnej. Jeśli krowa miała za długą poprzednią laktację – trwającą ponad 400 dni – to najczęściej jest to efekt kłopotów z zacieleniem, a ich następstwem jest nadmierna kondycja ciała w przypadku, potwierdzonej USG ciąży bliźniaczej istnieje ryzyko trudnego porodu i komplikacji poporodowych, które prowadzić mogą do utraty apetytu i oczywiście problemów metabolicznych.

Możliwość otłuszczenia i problemów z tym związanych istnieje także w przypadku za długiego – wynoszącego powyżej 80 dni – okresu zasuszenia. Również u krów, które przynajmniej w jednym miesiącu poprzedniej laktacji miały wysoką (powyżej 1 miliona) liczbę komórek somatycznych w mleku, istnieje duże prawdopodobieństwo powtórzenia się problemu. Gdy w okresie zasuszenia zdiagnozujemy mastitis lub problemy z wymieniem, to w laktacji problem ten może się pogłębić.

Beata Dąbrowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a