Odchów i żywienie jałówek remontowych

Polskie mleko
Data publikacji 28.10.2017r.

Podstawowym celem odchowu jest uzyskanie jałówki gotowej do rozrodu w 15 miesiącu życia. Jeżeli z powodu słabego wzrostu jałówka kryta jest w 16 czy 17 miesiącu, to stado remontowe musi być powiększone, co bardzo podraża koszty remontu, a więc i koszty produkcji mleka.

Zdaniem specjalistów od żywienia bydła, jałówka wchodząca do stada powinna ważyć ok. 530–550 kg, mieć około 135 cm wysokości w kłębie i być w kondycji ocenianej na 3,5 punktu


Jak uzyskać takie wyniki? W dużym uproszczeniu można odpowiedzieć, że jałówki nie powinny rosnąć ani zbyt szybko, ani zbyt wolno. Odchów jałówek musi być zgodny z rozwojem poszczególnych narządów ciała, a podstawowym jego celem jest uzyskanie jałówki gotowej do rozrodu w wieku 15 miesięcy. Wskaźnikiem dobrego rozwoju jałówek jest ich masa ciała w poszczególnych okresach życia. Dojrzałość płciowa występuje w wieku 9–11 miesięcy, przy masie ciała wynoszącej 40–45% masy ciała dorosłej krowy.
 

Największy wpływ na tempo wzrostu, wiek dojrzałości płciowej i termin pierwszego wycielenia, co z kolei decyduje o wydajności mlecznej i zdrowiu przyszłej krowy ma jakość i ilość zadawanych pasz, szczególnie objętościowych. Badania wykazały, że nieprawidłowe żywienie jałówek może obniżyć wydajność w pierwszej laktacji nawet o 1000 litrów i zmniejszyć wydajność w kolejnych laktacjach. Jeżeli jest zbyt ubogie – prowadzi do zahamowania rozwoju pęcherzyków jajowych, opóźnienie pierwszej rui i trudności w czasie porodu, z kolei żywienie zbyt intensywne wpływa negatywnie na wydajność mleczną i na występowanie trudnych porodów, co jest spowodowane niewykształceniem kości miednicy.

Zdaniem prof. dr. hab. Zygmunta Kowalskiego z Akademii Rolniczej w Krakowie, większość jałówek remontowych, wchodzących do stada, jest za tłusta. To powoduje, że w okresie przed porodem i po porodzie jałówka pierwiastka nie ma apetytu, co prowadzi do zaburzeń metabolicznych. Istotnym celem odchowu jest minimalizowanie kosztów. Im są one niższe, tym niższą sumą obciążają każdy litr mleka wyprodukowany w ciągu całego okresu użytkowania krowy. 


Najczęściej popełnianym błędem przy odchowie jałówek jest ich przekarmianie. W wieku 6–9 miesięcy bardzo intensywnie rozwija się układ rozrodczy i wymię, dlatego w tym czasie przyrosty dzienne jałówek powinny wynosić 750–800 g, aby w 7–8 miesiącu życia wystąpiła pierwsza ruja. Żywienie wysokoenergetyczne w tym czasie, powodujące przyrosty powyżej 850 g dziennie, prowadzi do odkładania się w wymieniu tłuszczu zamiast tkanki gruczołowej, odpowiedzialnej za produkcję mleka. Równie niekorzystne skutki może przynieść w tym czasie także niedożywienie żeńskiej młodzieży. Złe wykształcenie wymienia i znacznie gorsza rozrodczość w przyszłości, to najważniejsze z nich.

Według duńskich badaczy, wydajność mleka maleje o 7 proc. na każde dodatkowe 100 gramów przyrostu dziennego ponad 700 gramów.

W okresie intensywnego wzrostu i rozwoju, u jałówek hf są okresy krytyczne i przypada to na 8–10 miesiąc przy masie ciała ok. 300–330 kg. Jest to okres, kiedy jałowice przygotowujemy do rozrodu. Zbyt słabe żywienie energetyczne w okresie poprzedzającym osiągnięcie dojrzałości płciowej powoduje opóźnienie w wystąpieniu pierwszego cyklu rujowego. Zbyt obfite żywienie umożliwia z jednej strony wcześniejsze osiągnięcie dojrzałości rozpłodowej, z drugiej jednak, wywiera niekorzystny wpływ na rozwój wymienia.

Ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju młodych jałówek ma ruch, dlatego, o ile to tylko możliwe, młodzież powinna korzystać z okólnika, a latem koniecznie z pastwisk. Dobre pastwisko w pełni pokrywa potrzeby pokarmowe jałówek i pozwala uzyskać przyrosty dobowe 600–700 g. W pierwszym okresie pastwiskowania, szczególnie młodszej jałowizny (9–12 miesięcy), kiedy zwierzęta przyzwyczajają się do pobierania trawy i zjadają jej mniej, zaleca się podawanie od 0,5 do 1,0 kg paszy treściwej dziennie, np. śruty zbożowej z suchymi wysłodkami. Wypas wymusza na zwierzętach ruch, który tak dobroczynnie wpływa na rozwój układu oddechowego i naczyniowego. W przypadku braku możliwości pastwiskowania, należy zapewnić zwierzętom wybiegi. Jałówki utrzymywane na uwięzi mają znacznie mniejszą pojemność płuc, gorszą sprawność serca i wielkość naczyń krwionośnych. Brak ruchu powoduje także zmniejszenie masy ciała oraz pogorszenie typu budowy.
Beata Dąbrowska

Partner serwisu