Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Polska Izba Mleka nie bankrutuje

Polskie mleko Wiadomości z branży
Data publikacji 06.07.2019r.

Do naszej redakcji nadszedł poniższy list, publikujemy go bez skrótów i poprawek (tytuł pochodzi od redakcji).

Białystok, dnia 24 czerwca 2019

r e k l a m a


    Szanowni Panowie
    Ryszard Olejnik
    Przewodniczący Rady Nadzorczej          
    Mariusz Broniszewski
    Prezes OSM w Radomsku

Szanowny Panie Przewodniczący
Szanowny Panie Prezesie

W związku z publikacją, jaka ukazała się po Walnym Zgromadzeniu w Państwa spółdzielni, pozwalam sobie odnieść się do informacji na temat Polskiej Izby Mleka cytowanych przez Panią wiceprezes Agatę Kasperkiewicz podczas tego Zgromadzenia.

W materiale zamieszczonym w „Tygodniku Poradniku Rolniczym” Pani Kasperkiewicz podaje niezgodne z prawdą informacje, że Polska Izba Mleka organizuje targi w egzotycznych krajach. Od wielu lat PIM skupia się na organizacji targów w Chinach, Francji i Niemczech, a żaden z tych krajów nie jest krajem egzotycznym. Nadmienić pragnę przy tej okazji, że od kwietnia tego roku Polska Izba Mleka prowadzi wymianę korespondencji z organizatorem kampanii „Postaw na łódzką markę mleka” ws. Sfinansowania z Funduszu Promocji Mleka wyjazdu do Chengdu na targi China Food & Drink Fair, gdzie przedstawiciele Państwa spółdzielni wymienieni są jako pierwsi beneficjenci.

Z kolei w innym stwierdzeniu gazeta cytuje Panią wiceprezes, że „PIM zrealizowała dwa projekty na 850 tys. zł, a nie rozliczyła ich w KOWR-ze stąd utraciła płynność finansową”, co także mija się z prawdą. Polska Izba Mleka w 2018 roku zrealizowała kilkanaście projektów na łączną kwotę około 5 mln zł. Wszystkie projekty są rozliczane etapowo w KOWR, który wręcz opóźnia rozliczenia we wszystkich funduszach, ze względu na ogromną ilość realizowanych projektów i zbyt małe zasoby ludzkie. Jedna decyzja KOWR została przez nas zakwestionowana i odwołaliśmy się w tej sprawie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wartość projektu opiewa na kwotę ok. 230 tys. Sprawa jest aktualnie rozpatrywana.

Krzywdzącym i dalece niesłusznym jest określenie, że Polska Izba Mleka utraciła płynność finansową. Jest to pomówienie ze strony Pani wiceprezes i godzi w dobry wizerunek naszej organizacji.

Podczas Walnego Zgromadzenia PIM osobiście wyjaśniałem przyczynę wzrostu składek członkowskich, zatem stwierdzenie, że wzrost składek został podyktowany rzekomą utratą płynności jest wprowadzeniem w błąd audytorium i opinii publicznej.

Pozwalam sobie pokrótce wyjaśnić Panom, że Polska Izba Mleka realizuje coraz więcej zadań na poziomie krajowym i międzynarodowym, zwiększyło się też zatrudnienie w Izbie, wzrastają koszty osobowe i działalności statutowej, podobnie jak w każdym działającym przedsiębiorstwie. Polska Izba Mleka nie prowadzi działalności zarobkowej, zatem utrzymuje się tylko i wyłącznie ze składek członków. Mając to wszystko na uwadze, Zarząd PIM podjął decyzję o zwiększeniu wysokości płaconych składek.

Jednocześnie pozwalam sobie zwrócić Panów uwagę na fakt, że Polska Izba Mleka oferuje swoim Członkom szeroki zakres usług doradczych i informacyjnych (z których także i Państwo często korzystaliście). Nasi Członkowie otrzymują też wiele benefitów z tytułu członkostwa, m.in. bezpłatne szkolenia, udział w targach i misjach handlowych, działań promocyjnych, informacyjnych, współudział w kampaniach promujących spożycie mleka, udział w piknikach, dostęp do bieżących informacji rynkowych i wiele innych, a o możliwościach korzystania z tego typu działań byliście Państwo zawsze informowani.
               
                Z poważaniem
                Edmund Borawski
                Prezes Zarządu Polskiej Izby Mleka

Od redakcji:

Odetchnęliśmy. Rozumiemy, że Polska Izba Mleka jest w dobrej kondycji finansowej, zaś poręczenie przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka zaciągniętego przez PIM kredytu, było tylko tzw. manewrem zabezpieczającym. Nas to poręczenie  bardzo zdziwiło. Naszym zdaniem,  w PIM-e są spółdzielnie, które np. kwestie oceny pojmują odmiennie  od PFHBiPM. Według nas, lepiej by było, gdyby Agnieszka Maliszewska, dyrektor PIM, kwestię owego poręczenia uzgodniła z prezesem Waldemarem Brosiem z Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. Na pewno zacieśniłoby to  współpracę tych dwóch wiele znaczących organizacji mleczarskich. Zapewniamy też, że na naszych łamach zamieścimy artykuł jak to Polska Izba Mleka pomaga wedrzeć się na rynek chiński spółdzielniom mleczarskim za pomocą kampanii promocyjnej  prowadzonej przez Urząd Marszałkowski w Łodzi pod tytułem „Postaw na łódzką markę mleka”.

Krzysztof Wróblewski
i Paweł Kuroczycki
redaktorzy naczelni

Zdjęcie: Pixabay

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a