Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Robot udojowy to konieczność

Polskie mleko Porady
Data publikacji 07.02.2019r.

Wszystkie prace w gospodarstwie Tomasz Marchaj wykonuje sam wraz ze swoją małżonką, dlatego, aby nieco się odciążyć od ciężkiej pracy fizycznej, postanowili zamienić halę udojową na robota najnowszej generacji Lely Astronaut A5. Chcą to zrobić przy wsparciu w ramach PROW i złożyli w tym celu stosowny wniosek do ARiMR.

Nie można nająć nikogo odpowiedzialnego do pracy przy krowach, zatem wolimy sami wszystko zrobić, niż ponieść straty bo ktoś coś zaniedbał. Nigdy nie byłem entuzjastą automatyzacji doju i cały czas mam obawy związane z robotem. Wiadomo, prawie każdy użytkownik chwali, ale nikt tak do końca prawdy nie powie. Jednak decyzja zapadła. Liczymy się z tym, że pod robota będzie trzeba przeselekcjonować stado, odpadną sztuki o nieodpowiednich wymionach. Przy czym robot A5 podobno podłącza kubki udojowe już z większą precyzją niż A4 i właściwie problem stanowią krowy, u których strzyki się krzyżują, ale ważna jest też przecież długość strzyków, nie mogą być ani zbyt długie, ani zbyt krótkie – wyjaśnił Tomasz Marchaj dodając, że już od kilku lat przy doborze buhajów zwraca uwagę, aby były to osobniki dające córki o wymionach predysponowanych do doju automatycznego, zawsze też patrzył na mocne nogi.

Energetyczna na 100 dni

Na nowym robocie, jak podaje producent, hodowcy będą mogli wydoić do 70 krów, obecnie doją nieco więcej. Zdają sobie sprawę, że robot w pewnych czynnościach ich wyręczy, ale niektóre oporne krowy będzie trzeba doprowadzić do doju. Będą też mieli dużo pracy z komputerem, aby śledzić co dzieje się w stadzie. Jednak to nie jest takim problemem, gdyż już od 9 lat są użytkownikami komputerowego systemu zarządzania stadem sprzężonego z halą udojową, stacją paszową oraz wyposażonego w system wykrywania rui oparty o pedometry rejestrujące aktywność ruchową zwierzęcia.

Chcesz przeczytać cały artykuł?

Zakup dostęp do tego artykułu
3,69zł
/za artykuł 

Jeśli masz zakupioną prenumeratę dostęp do artykułu jest dostępny w ramach zakupionej prenumeraty. zaloguj się aby uzyskać dostep.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a