Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Siary nic nie zastąpi

Polskie mleko Żywienie cieląt
Data publikacji 07.11.2018r.

O tym, czy w przyszłości uzyskamy długowieczną i wydajną krowę, decyduje okres pierwszych 50–60 dni życia. W tym bowiem czasie najszybciej rosną najważniejsze – z punktu widzenia przyszłej wydajności – organy: nerki, serce, płuca, wątroba.

Siara daje odporność!

Czy zatem odpajając cieliczkę siarą decydujemy o tym, jaką będzie w przyszłości krową? Jak najbardziej, gdyż siara to przede wszystkim immunoglobuliny.

r e k l a m a



Po dobrym odpojeniu siarą, w drugim dniu życia cielęcia w jego krwi jest ponad 10 g immunoglobulin na litr i takie cielęta doskonale rosną. Jeżeli poziom ten jest mniejszy, to na 100 urodzonych cieląt 8 może paść. Ale siara to nie tylko immunoglobuliny, to również składniki energetyczne, mineralne i witaminy, składniki powodujące wydalanie smółki, specyficzne składniki antybakteryjne, enzymy, leukocyty i peptydy regulacyjne, dzięki którym programowana jest przyszła wydajność. Siara zawiera również tzw. bioaktywne peptydy, czyli: hormony, peptydy jelitowe, czynniki wzrostowe i czynniki inwolucji macicy. Biopeptydy te regulują motorykę jelit, regulują sekrecję soków trawiennych i wchłanianie, dlatego ich brak może mieć wpływ na spowolnienie rozwoju przewodu pokarmowego.

Siara stymuluje rozwój układu pokarmowego

Badania udowodniły, że karmiąc cielęta siarą w dużych ilościach, stymulujemy rozwój przewodu pokarmowego. Im więcej siary wypije osesek, tym lepsze jest wykorzystanie składników pokarmowych, większe są przyrosty masy ciała, a także lepszy rozwój gruczołu mlekowego. Aby zatem w przyszłości mieć dobrą krowę, warto jak najdłużej karmić cielę siarą – minimum 3 dni.

Bardzo dobre działanie ma również podawanie cielętom probiotyków i prebiotyków. Układ pokarmowy możemy wspomagać także poprzez dodatek do pójła lub pasz stałych maślanu sodu, najlepiej już od pierwszych dni życia. Cielęta, które otrzymywały taki dodatek – co potwierdziły badania – rzadziej chorowały na biegunki, a przewód pokarmowy był stymulowany do szybszego rozwoju.

Beata Dąbrowska
(Pixabay)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a