Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Spółdzielnia Mleczarska Ryki przeciw dumpingowi

Polskie mleko Spółdzielnia mleczarska
Data publikacji 21.01.2018r.

Ostatnie posiedzenie rady nadzorczej w minionym roku 2017 Spółdzielni Mleczarskiej Ryki odbyło się pod znakiem gorącej dyskusji, która głównie dotyczyła napływu do Polski serów z Niemiec po znacznie zaniżonych cenach, czyli tzw. dumpingowych. Nie ma się co dziwić, wszak Ryki serem stoją i to właśnie dzięki dobrym cenom sera w mijającym roku mogli płacić wysokie stawki swoim dostawcom za skupiony surowiec. Rolnicy zastanawiali się oraz pytali czy i jak ten proceder można ukrócić.

Podsumowanie 2017 roku


Dyskusja była tym bardziej ciekawa, gdyż na radzie obecny był poseł Jarosław Sachajkoprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa z ramienia Kukiz' 15. Na samym początku radni jednogłośnie przegłosowali przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia. Następnie prezes Jerzy Pyza przedstawił analizę finansową za 11 miesięcy roku 2017.

r e k l a m a



Nie mamy jeszcze danych z grudnia. Zaś analiza 11 miesięcy wykazała, że sytuacja jest rekordowa. Osiągnęliśmy ponad 300 mln zł przychodu. Sery sprzedaliśmy średnio ponad 2 zł/kg drożej od roku poprzedniego. Niestety, spada cena śmietany przerzutowej i serwatki w proszku. Średnia cena za mleko wypłacona rolnikom w roku 2017 to 1,64 zł/l brutto i jak pracuję w tej mleczarni ponad 20 lat to takiej ceny nigdy nie było – powiedział prezes Jerzy Pyza jednocześnie dodając, że sytuacja na rynku zmienia się na gorsze, a do końca nie wiadomo, czy będzie to chwilowe załamanie, czy też równie głęboki kryzys, z jakim mieliśmy do czynienia stosunkowo nie tak dawno. Co do prowadzonych inwestycji w Rykach, to nie są one zagrożone, ich tempo przebiega zgodnie z planem. Jest to budowa magazynu oraz rozbudowa stacji odbioru mleka.



  • Od lewej: radny Adam Raczyński, wiceprezes ds. handlu i marketingu Patrycjusz Majchrowicz, przewodniczący rady nadzorczej Leszek Wesołowski, prezes Jerzy Pyza, wiceprezes ds. transportu i skupu Zenon Więk oraz radny Marcin Kulikowski


W listopadzie rycka spółdzielnia wypłaciła jedną z najwyższych w kraju cen za mleko na średnim poziomie 2,02 zł za litr brutto.
Na miesiąc grudzień i styczeń cena została obniżona w związku z pogarszającą się sytuacją na rynku mleka.

Potrzebne bardziej elastyczne podejście dostawców energii  do zakładów mleczarskich


Prezes Jerzy Pyza powrócił też do sprawy z sierpnia 2015 roku, ale bardzo ważnej dla każdego zakładu mleczarskiego. W okresie upałów dostawca energii poinformował spółdzielnię, że właściwie z dnia na dzień musi ograniczyć pobór mocy. Podobne decyzje dotyczyły innych dużych zakładów produkcyjnych. Jednak specyfika produkcji mleczarskiej nie pozwala na radykalne ograniczenia, co przecież wiązałoby się z niemożnością odbioru mleka od rolników. Pomimo przeniesienia produkcji na noc, co trwało kilka dni, została naliczona kara. Zgodnie z obowiązującym prawem mogła ona wynieść nawet 15% przychodów firmy, czyli aż 39 mln zł. Ostatecznie wyliczono ją na 52 tys. zł. Potrzebne jest bardziej elastyczne podejście zakładów energetycznych lub też zmiany w prawie gwarantujące ochronę w tym zakresie dla zakładów mleczarskich, gdzie bardzo trudno jest ograniczyć produkcję, gdyż rolnicy nie mogą zaprzestać dojenia krów.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a