• Wczoraj wśród silników, jutro – słoneczników

    • ?
    Przed dom w podkonińskiej Golinie wybiega dziewczyna. Z ust już wyrywa mi się: „Dzień dobry, mama pewnie w domu?”. Ale dziewczyna podaje rękę i przedstawia się: „Joanna Michalak. Wiem, że nie wyglądam na swój wiek, ale to ja stoję na sierpniowym zdjęciu”.
  • We dwójkę wyczarowali swój dom

    • ?
    W pierwszym październikowym numerze „Tygodnika” prezentujemy sylwetkę Moniki Kowalczyk-Kapusty z Ryk. Jej fotografia ozdabia październikową kartę wydanego we współpracy z Ursusem naszego kalendarza na ten rok.
  • Ze zwierzętami można się dogadać

    • ?
    Fotografia Małgorzaty Kochanowskiej-Czapiewskiej, jednej z laureatek naszego plebiscytu „Dziewczyna z kalendarza”, zdobi czerwcową kartę kalendarza „TPR” na 2017 rok. W tym tygodniu prezentujemy jej sylwetkę. Dorastała i wychowywała się w miejscu o wyjątkowej urodzie. To maleńka Chotowa w powiecie dębickim. Studiowała w Krakowie na Uniwersytecie Rolniczym. Wróciła do domu, gdzie prowadzi z mężem Waldemarem i rodzicami gospodarstwo specjalizujące się w produkcji mleka.
  • Dzięki Lenie i Amelce maj trwa cały rok

    • ?
    Dziecko i modelling? Nie każdemu rodzicowi to zestawienie przypadnie do gustu. Ale my mówimy: „Nigdy nie jest za wcześnie na przygodę!”. Pozowanie do zdjęcia w kalendarzu dla Amelki i Lenki Duszyńskich z Jasieńca z pewnością nią było. „Ja jestem starsa, a Lena jest młodszła. Na sesję pojechałyśmy z mamą i dziadkiem Krzyśkiem. Pojechałyśmy do Ursusu.
  • Zycie powinno smakowac przygoda

    • ?
    Wciaz udowadnia, ze zycie moze byc piekna i pasjonujaca przygoda. Wystarczy tylko wykorzystac szanse, które co dzien nam podsuwa los. W ten sposób została równiez „Dziewczyna z kalendarza”, choc o karierze modelki nigdy nie marzyła. – To mama jest wierną czytelniczką waszego tygodnika, i to ona zdecydowała, że muszę wziąć udział w konkursie. Uznała, że to coś dla mnie, bo lubię niecodzienne wyzwania.
  • Ze zwierzętami można się dogadać

    • ?
    Fotografia Małgorzaty Kochanowskiej-Czapiewskiej, jednej z laureatek naszego plebiscytu „Dziewczyna z kalendarza”, zdobi czerwcową kartę kalendarza „TPR” na 2017 rok. W tym tygodniu prezentujemy jej sylwetkę.
  • Dziewczyny z kalendarza odebrały nagrody

    • ?
    Córki będą miały pamiątkę na całe życie. A my przyjaciół – mówiła podczas wręczenia nagród mama Lenki i Amelki, dziewczynek, które wraz z jedenastką innych naszych Czytelniczek wygrały w konkursie „Dziewczyna z kalendarza“. Ich portrety będą więc zdobić kartki kalendarza, który pod koniec roku trafi do rąk wszystkich naszych Czytelników.
  • Dziewczyny z kalendarza – mamy to!

    • ?
    Wysprzątane hale produkcyjne Ursusa, setki ubrań, światła, dymy przygotowano dla trzynastu naszych Czytelniczek – zwyciężczyń konkursu „Dziewczyny z kalendarza”. Tysiące ich zdjęć są efektem sesji fotograficznej, która przez dwa dni trwała w hali produkcyjnej kultowych polskich ciągników. Wszystkim zależało na tym, by podczas zdjęć dziewczyny z kalendarza poczuły się jak top modelki.
  • Poznaj dziewczyny z naszego kalendarza!

    • ?
    Pochodzą ze wszystkich stron Polski. Są więc wśród nich Pomorzanki, Wielkopolanki, Łowiczanki i góralki. Poznajcie nasze Czytelniczki – „dziewczyny z kalendarza”. Teraz czeka je udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Najlepsze fotografie trafią na kartki naszego kalendarza, który wraz z firmą Ursus przygotowujemy na 2017 rok.
  • Poznajcie dziewczyny z naszego kalendarza

    • ?
    Pochodzą ze wszystkich stron Polski. Są więc wśród nich Pomorzanki, Wielkopolanki, Łowiczanki i góralki. Poznajcie nasze Czytelniczki – „dziewczyny z kalendarza”. Teraz czeka je udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Najlepsze fotografie trafią na kartki naszego kalendarza, który wraz z firmą Ursus przygotowujemy na 2017 rok.