5000 ton ziarna w jednym BIN-ie

Maszyny Rolnicze
Data publikacji 03.09.2017r.

Producent silosów z Aleksandrowa Kujawskiego zapowiada poważne plany inwestycyjne. Firma będzie produkować silosy wielkogabarytowe. Do tej pory największa pojemność w ofercie wynosiła 2200 ton. BIN chce wytwarzać silosy nawet dwa razy większe. Aby to było możliwe, musi wprowadzić nową technologię wykonania dla nich blach stanowiących ściany. W połowie sierpnia producent na specjalnej konferencji podsumował swoją dotychczasową działalność. Przy okazji pochwalił się, że we wszystkich wyprodukowanych przez niego do tej pory silosach mogłoby zmieścić się ponad 6 mln ton ziarna.

W tym roku obserwujemy dosyć spore kolejki przy punktach skupu. Życzymy rolnikom, aby stali w jak najkrótszych, jednak dla nas to dobra wiadomość. Oznacza bowiem, że silosów BIN nie ma jeszcze w każdym gospodarstwie i że przed nami sporo pracy. Od ponad 20 lat robimy wszystko, aby zapewnić najlepsze warunki do magazynowania ziarna. Przed nami nadal wiele wyzwań – mówił rozpoczynając konferencję „6 mln ton ziarna w silosach BIN”  Przemysław Bochat z działu marketingu kujawskiego producenta.

Firma BIN powstała


na początku lat 90. Początkowo najbardziej popularne były silosy liczące kilkadziesiąt ton pojemności. Dziś rolnicy zgłaszają przeciętne zapotrzebowanie na wielkości wynoszące kilkaset ton. Współcześnie firma słynie nie tylko z produkcji silosów z blachy ocynkowanej stawianych na płaskim podłożu i wyposażonych w perforowaną podłogę pozwalającą na działanie systemu aktywnej wentylacji. Od kilku lat wytwarzane są także silosy lejowe pod marką Konsil. Skierowane są dla przetwórców i rolników, u których dokonuje się szybka i częsta cyrkulacja ziarna. W ofercie są również silosy paszowe oraz szereg rozwiązań pozwalających na załadunek, wyładunek i transport ziarna. Odpowiadają za to podnośniki kubełkowe oraz przenośniki ślimakowe i redlery do ziarna. 

Mamy stosunkowo dużo planów. Myślimy nad nowymi wyzwaniami. Opracowujemy urządzenie do ekstrudowania przeznaczonego do produkcji pasz. Zamierzamy też wejść na rynek silosów o dużej pojemności. W tym celu przygotowujemy się do przeprowadzenia inwestycji, które pozwolą uruchomić technologię umożliwiającą nam zwiększenie pojemności naszych największych silosów do 4 a nawet 5 tys. ton – mówił Paweł Krzemiński, prezes zarządu firmy BIN.


Największy dotychczasowy silos BIN o pojemności 2200 to


Już w 2018 roku

BIN zamierza wytwarzać silosy wielkogabarytowe. Będą się one różnić od tych, które do tej pory można spotkać na polskiej wsi. Nie będą budowane z blachy płaskiej, lecz pofalowanej. Oznacza to wdrożenie zupełnie nowego procesu technologicznego. Niezbędne jest zbudowanie nowej hali produkcyjnej o powierzchni, co najmniej kilku tys. m2 oraz zakupienie nowych urządzeń i pras pozwalających na właściwe wyginanie, cięcie i falowanie metalowych arkuszy.

Na duże silosy jest spore zapotrzebowanie. Nie tylko w kraju, ale i za granicą. Nie byliśmy w stanie produkować większych silosów, ponieważ nasza dotychczasowa technologia nie pozwalała na opracowywanie konstrukcji większych niż 2200 ton – mówił P. Krzemiński.

Konieczność pofalowania ścian dużych silosów spowodowana jest ograniczoną wytrzymałością ścian płaskich oraz grubością metalowych arkuszy, z których powstają. Mimo że falowanie powiększa ilość materiału potrzebnego na wycięcie ścian, faktycznie powoduje, że w procesie technologicznym koszty są ograniczane. Nie trzeba korzystać bowiem z drogich i grubych arkuszy stalowych.

Zboże sypane do silosu, który ma ściany płaskie, zachowuje się jak woda. Prze w dół swym ciężarem na podłogę. Całe parcie słupa zboża skierowane jest na zewnątrz. Tak jak ciśnienie działa w każdym kierunku, tak słup zboża prze na boki. W związku z tym, cały ciężar ziarna w silosie przenosi się na ściany, które utrzymują lej. Potrzeba więcej materiału o większej grubości, aby konstrukcja wytrzymała to parcie. Osiągana jest wtedy większa wytrzymałość ścian bocznych na rozrywanie. Kiedy wprowadzamy blachę falistą wydaje się, że proces ten wymaga większej ilości blachy. Można jednak zastosować blachę cieńszą. Sfalowanie jest dodatkową składową i część tej siły, która normalnie parłaby w bok, kieruje w dół. Siła prze w układzie podłoże – ściana – tłumaczył Paweł Krzemiński.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu