Ciągnik skradziony w Japonii odnalazł się w Polsce

Maszyny Rolnicze Ciągniki
Data publikacji 06.11.2017r.

Do niecodziennego wydarzenia doszło pod koniec września br. na przejściu granicznym w Dorohusku (lubelskie). Strażnicy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej skontrolowali jadącą w kierunku Ukrainy lawetę z ciągnikiem marki Kubota. Okazało się, że samochód na ukraińskich numerach przewoził traktor, który został wcześniej skradziony w... Japonii.

Nie udało się ustalić, w jaki sposób maszyna o szacunkowej wartości 30 tys. zł trafiała na terytorium Polski. Strażnicy nie wykluczają, że być może Ukrainiec kupił ten traktor nie będąc świadomym, iż został on wcześniej skradziony. To jak było naprawdę wykaże śledztwo.



Pogranicznicy zauważają, że jest to o tyle wyjątkowy przypadek, że podczas kontroli granicznych funkcjonariuszom zazwyczaj udaje się odzyskać pojazdy utracone na terytorium Polski lub innego kraju Unii Europejskiej. Sprzęt skradziony na innych kontynentach zdarza się niezmiernie rzadko. ps

Partner serwisu